2
Pewien niewidomy Amerykanin zapragnął odwiedzić Texas. Kupił bilet na samolot teksańskich linii lotniczych, wsiadł, usiadł na fotelu i zdziwony mówi:
- Jaki duży fotel!
Stewardesa odpowiada:
- W Texasie wszystko jest większe.
Dotarł na miejsce, udał się do hotelu i zamówił w barze piwo. Podają mu kufel, maca i mówi:
- O, jaki duży kufel.
- W Texasie wszystko jest większe.
Po kilku piwach zachciało mu się do kibla.
- Którędy do toalety?
- Prosto, w lewo, a potem w prawo.
Poszedł, ale pomylił drogę i zamiast do ubikacji trafił na basen. Wpadł do wody i krzyczy:
- NIE SPŁUKIWAĆ, NIE SPŁUKIWAĆ!!!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
W szkole nauczyciel pytał się dzieci, co ich babcie i dziadkowie robili w czasie wojny.
Zosia opowiedziała, że jej babcia była w AK.
- A co tam robiła?
- Była łączniczką w Powstaniu Warszawskim
Krzyś też się pochwalił:
- Mój dziadek był w I Armii LWP. Był czołgistą pod Lenino!
- A kim był Jasiu Twój dziadek?
- Mój dziadek walczył z Batalionami Chłopskimi jako traper w Nazarecie - odpowiada Jasiu dumnie.
Nauczyciel uznał tą odpowiedź za mało prawdopodobną i kazał Jasiowi to sprawdzić.
Na drugi dzień Jasiu wraca do tematu:
- Sprawdziłem. Częściowo miałem rację. Dziadek był w Batalionach Chłopskich. Ale leczył się tam na trypra w lazarecie...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081638813018799