6
Rosja wystrzeliła w nocy 10 października ponad 700 dronów i rakiet, które w efekcie zamiast na Ukrainę, spadły głównie na moskiewskie przedmieścia, robiąc z niej największy pokaz fajerwerków roku.

Latem 2025, Putin z dumą ogłosił „wielką ofensywę”, ale ta zakończyła się spektakularnym fiaskiem, gdzie rosyjskie oddziały bardziej przypominały wesołe miasteczko niż armię.

Podczas ataku z sierpnia, tysiące rosyjskich bomb szybkiego opadania rozproszyło się chaotycznie, przyczyniając się bardziej do zaśmiecania pól niż faktycznych zniszczeń.

We wrześniu 2025 rosyjskie media rozpowszechniły deepfake prezentujący rzekome ukraińskie plany ataku na Moskwę, co bardziej rozbawiło internautów niż zmusiło do panicznych działań.

W maju rosyjskie władze podawały, że linie frontu obsadza aż 700 tysięcy żołnierzy, jednak skuteczność tych „sił” była tak niska, że więcej szkód wyrządzały ich własne błędy niż przeciwnik.

We wrześniu rosyjskie rafinerie były tak często atakowane dronami, że władze musiały sprowadzać paliwo z Białorusi, importując paliwo, którego samo wyprodukować nie potrafiły.

Wprowadzony 1 października limit ograniczenia sprzedaży benzyny do 20 litrów dziennie spowodował kilometrowe kolejki i chaos na stacjach benzynowych.

W październiku odkryto, że rosyjskie drony masowo korzystają z części produkcji USA i EU, co ironicznie podważało skuteczność zachodnich sankcji.

W lipcu północnokoreańscy najemnicy walczący po stronie Rosji bronili się z taką skutecznością, że stracili większość swoich sił już w pierwszym miesiącu walk.

We wrześniu linie frontu Rosji zamieniły się w niekończące się, statyczne okopy przypominające pola bitew z czasów I wojny światowej.

W sierpniu rosyjskie systemy rakietowe były wycofywane z pola walki z takim pośpiechem i chaosem, że siła ognia była iluzoryczna.

W październiku raportowano, że rosyjskie samoloty miały tak dużo wypadków podczas rutynowych operacji, że piloci zaczęli narzekać na zbyt częste lądowania awaryjne.

W lipcu Kreml publicznie ogłosił, że ukraińskie ataki terrorystyczne na rosyjskim terytorium są na porządku dziennym, choć większość „zamachów” to były awarie energetyczne.

We wrześniu ukraińskie drony skutecznie eliminowały rosyjskich żołnierzy z tak dużej odległości, że wielu Rosjan nawet nie wiedziało, że są celem.

We wrześniu w rosyjskim kurorcie Soczi, mimo regularnych nalotów dronów, mieszkańcy odpoczywali jakby nic się nie działo, pokazując surrealistyczny kontrast wojny i turystyki.

W sierpniu braki amunicji i części wymuszały na rosyjskich żołnierzach improwizację, często strzelając na oślep lub pozostając bezbronnymi.

We wrześniu rosyjski przemysł naftowy wydobywał ropę na rekordowym poziomie, jednak ataki na rafinerie uniemożliwiały przeróbkę, tworząc energetyczną paradoksalną sytuację.

W październiku po rosyjskich atakach na ukraińską infrastrukturę energetyczną, ukraińskie służby błyskawicznie przywróciły zasilanie, co były dla Rosjan żadnym ciosem.

Letnia ofensywa 2025 była na tyle efektywna, że rosyjskie wojska nie zrobiły praktycznie żadnego postępu, a efektem były jedynie ogromne straty własne.

W sierpniu rosyjska armia oficjalnie przyznała, że ofensywa zakończyła się klęską, co było konieczne, bo dalsze próby zaprzeczania były po prostu już komiczne.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
15
Cześć. Jeżeli chcecie obejrzeć komedię, która jest o kilka klas wyżej niż 99% współczesnych produkcji komediowych, to polecam film z 1988 roku, pod tytułem "Bez śladu". Gwiazdorska obsada, znakomita gra aktorska, świetna i niebanalna fabuła oraz inteligentne poczucie humoru.
"Bez śladu " - w końcu trafiłem na jakąś dobrą, inteligentną komedię.
Ja właśnie skończyłem oglądać ten film i jestem pod wrażeniem. Już dawno tak dobrze się nie bawiłem. Po raz kolejny przekonuję się, że nieco dawniej tworzono ogromną ilość wartościowych filmów, których dzisiaj tak bardzo brakuje.
"Bez śladu " - w końcu trafiłem na jakąś dobrą, inteligentną komedię.
Ps. Niestety współcześnie poczucie humoru komediach opiera się zazwyczaj na prymitywnych, krótkich gagach, tępym pajacowaniu, ewentualnie szokowaniu, sprośnościach i wulgarności, która niby ma być zabawna. Jest to zazwyczaj poczucie humoru dla ludzi o inteligencji małpy. 

Zaś fabuły tych filmów komediowych są tak szablonowe, że po włączeniu filmu już po pięciu minutach wiadomo jak przebiegnie cała fabuła, aż do zakończenia filmu. Ja już nie oglądam współcześnie produkowanych komedii. No chyba że ktoś zaufany wyraźnie poleci mi jakiś film.

Spośród komedii w ostatnich 15 lat może kilka okazało się być wartościowymi produkcjami. Natomiast setki tysiące pozostałych produkcji to śmieci dla prymitywów. Wiem co mówię, bo swego czasu oglądałem naprawdę mnóstwo filmów.

Gwarantuję, że film który dziś polecam, wart jest poświęcenego na jego obejrzenie czasu.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
2
Cześć Dzidki,

Dzięki za wsparcie, kolejny milestone osiągnięty - 1000 głosów supportu i pół roku czasu więcej. Następny milestone 5k głosów.
Jak ktoś jeszcze chce wesprzeć to zapraszam!

Oryginalny post:

Jako że ostatnio trochę składam LEGO dla odstresowania, postanowiłem zrobić coś fajnego i na 50lecie filmu Monty Python i Święty Graal zrobiłem swoją ulubioną scenę: z króliczkiem i świętym granatem ręcznym.

Projekt jest oficjalnie zgłoszony na LEGO IDEAS i jeśli zbierze 10k głosów to LEGO rozpatrzy zrobienie go jako prawdziwy zestaw!

Także jeśli się podoba to prośba o support na stronie LEGO IDEAS (można się łatwo zalogować przez google, fb etc).
Link w podlinkowaniu.

Dzięki, wypierdalam.
[LEGO IDEAS] Monty Python i Święty Graal
[LEGO IDEAS] Monty Python i Święty Graal
[LEGO IDEAS] Monty Python i Święty Graal
[LEGO IDEAS] Monty Python i Święty Graal
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080068826675415