13
-Ja, Lvl 35, dorabiam dorywczo jako organista
-Klawisze ogarniam perfekcyjnie, robota lekka i przyjemna
-Niedzielne popołudnie, jakieś czuwanie czy inne gówno
-Nudno tak, że nawet księdzu nie chciało się stać i poszedł na plebanię
-Moje zadanie: robić klimacik starym srakom, żeby im się lepiej klepało zdrowaśki
-Mam kumpla, ateista do szpiku kości
-Kumpel ma babcię, która ma już mocny odlot, japa jej się nie zamyka i czasem trzeba ją zaprowadzić do kościoła
-Słyszę jak ta stara łupa wchodzi do kościoła, kłócąc sie ze swoimi halucynacjami
-Myśl w głowie: robimy to
-Kończę właśnie grać „Chrystus Pan karmi nas”
-Czas zacząć show
-Płynnie, bez zająknięcia przechodzę w „Lover’s Theme” kompozycji Hervé Roy’a
-Tak, dokładnie tę
-Nagle z nawy głównej dobiega mnie dźwięk człowieka krztuszącego się własną śliną
-Próbuję namierzyć kumpla wzrokiem. Pierwsza próba – pudło. Druga – nic.
-Za czwartym razem nasze spojrzenia się spotykają
-On wie, że ja wiem, że on wie
-Utwór dobiega końca, muszę szybko improwizować, żeby nie spalić gruntu
-Schodzę w niskie, smutne, molowe akordy
-Zaczynam grać poważną interpretację „Pussy” od Rammsteina
-Babcie w ławkach prawie lewitują z zachwytu nad tą uduchowioną pieśnią
-Idę za ciosem, przechodzę na motywy z gier
-Leci „To Zanarkand” z Final Fantasy X, potem główny motyw z Uncharted
-Na koniec puszczam chóry z Halo, bo kościelna akustyka robi z tego potężny, niebiański spektakl
-Kumpel w ławce ma już taki kryzys, że aż cały się trzęsie, a po twarzy ciekną mu łzy wielkości grochu
-Próbuje dusić w sobie spazmy śmiechu, żeby nie ryczeć na cały kościół z tego absurdu
-Po godzinie gram już na czystym automacie, myśląc o kolacji
-Koniec czuwania, robota zrobiona, łatwe i przyjemne 500 zł w kieszeni
-Następnego dnia dostaję SMS-a od kumpla:
-„Jesteś zjebany. Mója morda została wzięte przez babcię za boskie objawienie. Babka rozgadała już w całej rodzinie, że zstąpił na mnie Duch Święty, otworzył mi serce i doznałem łaski nawrócenia”
-Mission Passed!
-500PLN
-Respect+
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.13608193397522