Nikt nie lubi poniedziałku , ale kiedyś żeby zobaczyć dobry film trzeba było czekać na poniedziałek bo nie było internetu żeby sobie ściągnąć kino raczej luksus i było ich mało , i jeszcze jak rodzice pozwolili oglądać, a bogole to mieli VHS inny wymiar bogactwa lata 90, cóż za nostalgia