Siemka dzidki. Tym razem przychodzę do was z pytaniem, czy ktoś tutaj przechodził kurs albo praktyki tatuażu?
Od niedawna posiadam maszynkę i trochę się nią hobbystycznie bawię na sztucznej skórce. W niedalekiej przyszłości chciałabym zagadać do okolicznych studiów tatuażu z pytaniem o praktyki. Chciałabym jednak dowiedzieć się najpierw co nieco na temat.
Konkretnie z jakimi umiejętnościami powinnam podejść do składania portfolio po różnych studiach?
Dużo czytałam oraz oglądałam filmów o tatuowaniu i powiedzmy, że mam jakąś szczątkową wiedzę na temat przygotowywania stanowiska, przenoszenia projektu na kalkę oraz jak dbać o tatuaż. Brakuje mi w tym jednak praktyki. Bawiąc się w domowym zaciszu mogę nabyć złe nawyki, które przy późniejszej pracy jako początkuący tatuator mogę przenieść na klienta i zwyczajnie zrobić mu krzywdę. Wiem, że nikt nie podsunie mi żywej skóry od razu po rozpoczęciu tego typu pracy, ale moje pytanie nadal stoi.
Sama posiadam na tą chwilę jedną dziarkę i dokładnie obserwowałam pracę na żywej skórze (swojej własnej). Ciężko jednak skupić się na przyswajaniu informacji kiedy ktoś ora ci ramię xD
Stąd moje pytanie. Jaką formę powinnam przyjąć przy składaniu portfolio oraz jakimi umiejętnościami można się popisać na rozmowie? Czy kształtowanie profilu na socjalkach jest czymś co mogłabym zawrzeć w liście motywującym?
Z góry dzięki za odpowiedzi, poniżej przykładowy turbo sztampowy projekcik jająka.
Z fartem dzidki!