Dlatego, jeżeli usłyszycie że nasza minister Paulina Hennig-Kloska będzie chciała utworzyć taki park narodowy na Odrze, to już będziecie wiedzieś że Niemieckie nazwisko zobowiązuje ją do hailowania. A pamiętacie może jeszcze przed zaprzysiężeniem jej na ministra środowiska i klimatu, jak to utworzyła projekt mający uwolnić budowę wiatraków w Polsce? Dziwnym trafem Siemens, czyli Niemiecki producent turbin wiatrowych (i nie tylko) ma ciężki okres finansowy, a kupienie takowych turbin miałoby wspomóc Niemieckiego giganta. Oczywiście ustawa była tak chujowo napisana i stworzyła tyle kontrowersji, że chwilowo trafiła do "podobno" zlikwidowanej zamrażarki Marszałkowskiej, czyli zapewne temat wróci niedługo.