Właśnie przed chwilą widziałem w Opolu murzyna pochodzenia południowo amerykańskiego który przemierzał rynek i wygrzebywał puszki ze śmietników.
Polacy niedługo przekonają jak to to jest żyć w śmietniku multi kulti.
Lokalni żule nie będą zadowoleni z konkurencji.
Dodam, że mojej uwadze nie umknął fakt, iż wspomniany murzyn nie był alkoholikiem ani nie był zaniedbany.
Natomiast importując Afrykę, stajesz się Afryką (w tym przypadku Ameryka pd)