Zdarza się wam czasem(a nawet często) iść ulicą, usłyszeć obcy język i myślicie "eh, ukraińcy"? Niedawno dowiedziałem się o pewnej ciekawostce, otóż okazuje się, że większość tych przypadków to w rzeczywistości język rosyjski, nie ukraiński - praktycznie cały wschód Ukrainy mówi w dialekcie orków.
Zapytacie, skąd wiem, jak to rozpoznać? Język ukraiński ma dużo więcej wspólnych wyrazów z naszym językiem, patrząc na przykłady często używanych słów:
Dziękuję - дякую(czyt. djakuju) w języku ukraińskim, a cпасибо(czyt. spasiba) u rusków,
Jak - Як(czyt. jak) u ukrów, kak(czyt. kak) u rusków,
bardzo - Дуже(czyt. duże) u ukrów, очень(czyt. ocień) u rusków,
Ogółem, ukraiński ze względu na podobne słowa, znacznie łatwiej zrozumieć. Można również zwrócić na niektóre głoski. W języku rosyjskim praktycznie nie wymawia się 'h', natomiast w ukraińskim rzadko się używa 'g'. W ukraińskim, "e" jest zawsze twarde, więc np. "wieczór" ukrainiec powie jako "weczir", rusek "wjecier".
Można dorzucić, że w rosyjskim występuje zjawisko zwane "akaniem", w skrócie samogłoskę "o" wymawia się na różne sposoby. Więc "krowa" w ukraińskim będzie to "korowa" a w rosyjskim brzmiało bardziej jak "karowa", "robota" to "robota" u ukrów, "rabota" u rusków. Ogółem, w rosyjskim można usłyszeć dużo więcej "a".
Różnic jest więcej, natomiast znając parę podstawowych zasad, idzie bez problemu odróżnić jeden język od drugiego. Następnym razem, jak usłyszycie ten charakterystyczny, wschodni język w miejscu publicznym, będziecie mogli pomyśleć "eh, ukraińcy... albo ruscy, w sumie mówią po rosyjsku".