Ej ty! Tak ty! Dzidowcu!
Czy chciałbyś przygotować w kuchni coś więcej niż pizze giuseppe 4 sery w mikrofali do czteropaka Harnasia?
Chciałbyś upiec pyszną, domową szarlotkę z kilku składników. Bez wałkowania, zamartwiania się czy ciasto wyrośnie czy strachu że jesteś na to za głupi?
To dobrze trafiłeś! Oto idioto-odporny poradnik małego kuchmistrza. Został pieczołowicie przygotowany tak, aby nawet ~najgłupszy~ przeciętny Dzidowiec sobie poradził.
Zaczynamy!
Czy chciałbyś przygotować w kuchni coś więcej niż pizze giuseppe 4 sery w mikrofali do czteropaka Harnasia?
Chciałbyś upiec pyszną, domową szarlotkę z kilku składników. Bez wałkowania, zamartwiania się czy ciasto wyrośnie czy strachu że jesteś na to za głupi?
To dobrze trafiłeś! Oto idioto-odporny poradnik małego kuchmistrza. Został pieczołowicie przygotowany tak, aby nawet ~najgłupszy~ przeciętny Dzidowiec sobie poradził.
Zaczynamy!
Oto czego będziemy potrzebować:
-3 szklanki mąki
-Łyżeczkę proszku do pieczenia
-Pół łyżeczki soli
-Dwa żółtka, jedno całe jajko
-Kostkę 200g masła
-Pół szklanki cukru pudru
-Cukier waniliowy
-Ok 1,5 kg jabłek lub przecier.
-3 szklanki mąki
-Łyżeczkę proszku do pieczenia
-Pół łyżeczki soli
-Dwa żółtka, jedno całe jajko
-Kostkę 200g masła
-Pół szklanki cukru pudru
-Cukier waniliowy
-Ok 1,5 kg jabłek lub przecier.
Do miski tym razem zamiast gówna lecą
-Trzy szklanki mąki
-1 łyżeczka proszku do pieczenia i pół łyżeczki soli
-200g pokrojonego, ZIMNEGO masła
Wszystko to mieszasz a palcami rozcierasz masło.
-Trzy szklanki mąki
-1 łyżeczka proszku do pieczenia i pół łyżeczki soli
-200g pokrojonego, ZIMNEGO masła
Wszystko to mieszasz a palcami rozcierasz masło.
Teraz leci
-Pół szklanki cukru pudru
-2 żółtka i 1 jajko (tylko żebyś mi ~debilu~ kolego nie wrzucał ze skorupkami!)
Wszystko to ładnie zagniatasz tak, aby otrzymać jednolitą masę. Trochę to męczące ale mysle ze taki fan beletrystyki jak "Koń z Valony" sobie poradzi.
-Pół szklanki cukru pudru
-2 żółtka i 1 jajko (tylko żebyś mi ~debilu~ kolego nie wrzucał ze skorupkami!)
Wszystko to ładnie zagniatasz tak, aby otrzymać jednolitą masę. Trochę to męczące ale mysle ze taki fan beletrystyki jak "Koń z Valony" sobie poradzi.
Ciasto idzie tak na 30-40 minut do lodówki. Czemu do lodowki?
No to teraz czekasz i użalasz sie nad swoim zmarnowanym życiem albo jeśli nie masz przecieru z jabłek to szykujesz.
Cała sprawa jest prosta.
Bierzesz, obierasz i trzesz na dużych oczkach te jabłka. Najlepiej do jakiegoś durszlaka i w miare możliwości odsączasz trochę soku.
To wszystko wraz z
-3 łyzkami cukru
-Wybrana przez ciebie ilością cynamonu
- +/- 3 łyzkami masła
leci na patelnie. Dusisz to na średnim ogniu do czasu aż nie odparuje sok. A to wszystko zamieni się w papkę. Taka sama jaką określone środowiska pakują do głów młodym kobietom.
Cała sprawa jest prosta.
Bierzesz, obierasz i trzesz na dużych oczkach te jabłka. Najlepiej do jakiegoś durszlaka i w miare możliwości odsączasz trochę soku.
To wszystko wraz z
-3 łyzkami cukru
-Wybrana przez ciebie ilością cynamonu
- +/- 3 łyzkami masła
leci na patelnie. Dusisz to na średnim ogniu do czasu aż nie odparuje sok. A to wszystko zamieni się w papkę. Taka sama jaką określone środowiska pakują do głów młodym kobietom.
Teraz bierzemy foremkę na ciasto i mamy dwie metody
-Albo pierdolimy sie układajac papier do pieczenia
-Albo smarujemy forme masłem. Ja używam masła tak jak mnie moja rodzicielka uczyła.
Czemu?
-Albo pierdolimy sie układajac papier do pieczenia
-Albo smarujemy forme masłem. Ja używam masła tak jak mnie moja rodzicielka uczyła.
Czemu?
No jak mamy wszystko gotowe a ciasto bylo w lodówce przynajmniej te 40 minut to zaczynamy zabawę.
Podziel ten maślany baton tak na 2/3 i 1/3.
2/3 ciasta trzyj na grubych oczkach. Najlepiej obok foremki, i co chwilę starte układaj i oblep nimi dobrze spód ciasta.
Podziel ten maślany baton tak na 2/3 i 1/3.
2/3 ciasta trzyj na grubych oczkach. Najlepiej obok foremki, i co chwilę starte układaj i oblep nimi dobrze spód ciasta.
Zrób także do okoła formy taki mały murek. Tak aby zmieściła sie tam przygotowana masa z jabłek.
Na górę zetrzyj resztę ciasta.
Piekarnik rozgrzej do 180°C i wstaw tego przygotowanego, pysznego skurwiela na 45-50 minut. Najlepiej na drugą półeczkę od dołu piekarnika.
Po upływie 40 minut obserwuj górę ciasta, jesli zarumieni się wczesniej możesz wyjąć je po 45 minutach.
Piekarnik rozgrzej do 180°C i wstaw tego przygotowanego, pysznego skurwiela na 45-50 minut. Najlepiej na drugą półeczkę od dołu piekarnika.
Po upływie 40 minut obserwuj górę ciasta, jesli zarumieni się wczesniej możesz wyjąć je po 45 minutach.
Voila!
Właśnie stałeś sie posiadaczem wiedzy a może i nawet szarlotki. Szarlotki którą bedziesz mógł sam opierdolić w tym smutnym jak pizda życiu.
Smacznego, wypierdalam.
Właśnie stałeś sie posiadaczem wiedzy a może i nawet szarlotki. Szarlotki którą bedziesz mógł sam opierdolić w tym smutnym jak pizda życiu.
Smacznego, wypierdalam.