Oznacza to iż:
Po pierwsze, kometa może być widoczna za dnia od strony Słońca
Po drugie, za dnia jak i w nocy mogą zachodzić zjawiska podobne do zorzy
No i po trzecie, rzesza mainstreamowych naukowców zaczyna zalewać już czarnowizjami o dziurze ozonowej, przypisywaniu komecie słabnięcia pola magnetycznego Ziemi (które już zachodzi od jakiegoś czasu), itp. itd. działania szerzące przerażenie w celu nadania kredetytacji jakiemuś globalistycznemu lobby
(jak tym od CO ²)