7
#bojktotvn24
https://wbijamszpile.pl/bojkot-tvn-widzowie-odejda-od-telewizorow/
Część widzów zapowiada bojkot TVN 23 kwietnia. Powód? Narastające rozczarowanie tym, jak
– ich zdaniem – zmienił się sposób prowadzenia debaty i relacjonowania wydarzeń. Emocje są wyraźne, a głos jednej z widzek stał się dla wielu symbolem szerszego problemu.
List, który poruszył odbiorców

Autorka wpisu, podpisująca się jako EWB, przez ponad 20 lat była wierną widzką TVN24. Jak sama pisze, decyzja o zawieszeniu oglądania nie przyszła nagle. To efekt dłuższego procesu, obserwacji i – jak podkreśla – rosnącego poczucia, że stacja odchodzi od standardów, które kiedyś były jej wizytówką.

W jej ocenie miejsce „rzetelności, kultury słowa i odpowiedzialności” zajęły chaos i emocjonalna narracja. Mocne słowa. I trudno nie zauważyć, że trafiają w szerszy nastrój części odbiorców mediów.
Graniczny moment z Gdańska

Kluczowy dla tej decyzji był konkretny moment. Chodzi o przerwanie transmisji z wydarzenia w Gdańsku, które – według autorki – miało „ogromne znaczenie symboliczne i historyczne”.

Widzka chciała obejrzeć całość, wysłuchać wystąpień, które – jak pisze – są częścią jej osobistej historii związanej z walką o wolność. Zamiast tego zobaczyła materiał, który odebrała jako konfrontacyjny i pozbawiony wartości informacyjnej.

To właśnie wtedy – jak przyznaje – zapadła decyzja. Krótko mówiąc: dość.

Zobacz: Paramount Skydance przebija Netflixa. Nowy właściciel TVN coraz bliżej
Nie tylko jedna osoba

Choć wpis jest indywidualny, szybko został podchwycony przez innych użytkowników. Pojawiły się hashtagi: #BojkotTVN-u, #NieZapominajcie, #HistoriaPrawdziwa. W tle widać też wyraźne podziały polityczne, co tylko podkręca temperaturę dyskusji.

Nie ma twardych danych, ilu widzów faktycznie zrezygnuje z oglądania 23 kwietnia. To może być symboliczny gest, ale czasem takie gesty bywają początkiem czegoś większego.
Media pod presją widzów

Cała sytuacja pokazuje coś jeszcze – rosnące oczekiwania wobec mediów. Dla wielu odbiorców nie wystarcza już szybka informacja. Liczy się sposób jej podania, ton, proporcje. Autorka listu pisze wprost: nie chce wspierać mediów, które „podgrzewają emocje” zamiast informować. I to zdanie może być tu kluczowe.

Bo dla zwykłego widza oznacza to jedno – albo dostaje spokojny, rzetelny przekaz, albo szuka go gdzie indziej. A decyzja o wyłączeniu telewizora, nawet na jeden dzień, jest dziś prostsza niż kiedykolwiek.

Trochę ciszy zamiast kolejnego programu. Dla niektórych to już wybór.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
27
Krypto
Już wiemy o co PO z silniczkami będzie miało jebanie przez najbliższy czas. Otóż Karol Nawrocki zawetował ustawę o kryptowalutach z listopada 2025r. Ustawa miała niby chronić użytkowników, dawać większy wgląd Komisji Nadzoru Finansowego. Powodem prezydenckiego weta był zapis o możliwości blokowania stron internetowych, które rząd uzna za niebezpieczne. Dziś, kiedy zondacrypto prawdopodobnie pierdolnie, śliniaczki już zaczęły kwik, iż "Nawrocki został przekupiony". 

Jednak prawda jest taka, że ta ustawa o tak chuja by dała. Zondacrypto działa z Estonii (spółka BB Trade Estonia OÜ, kontrolowana przez szwajcarską firmę), nie jest polską giełdą. 

Podsumowując, przygotujcie się na tygodnie grzania tematu o ustawę, która i tak chuja by dała.




Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.066972017288208