244
Dzidki, tyle się mówi o tym, że dzieci nie powinny korzystać z internetu, bo spotkają się z hejtem ze strony rówieśników. Tymczasem jakieś 70% dorosłych jest na tyle zjebana, że potrafi zwyzywać w necie dziecko. Pierwszy lepszy przykład: 
Chłopiec w wieku pewnie coś koło 11 lat wypowiada się kulturalnie, płynnie i bez nienawiści, wyrażając jakieś tam swoje zdanie:
Dorośli:   
Hejtowanie przez dorosłych
Dziecko z piątej klasy zostało zwyzywane od debili, bo ma jakąś swoją opinię i stwierdziło, że Motor Lublin nadaje się na mem, bo u niego w szkole jest popularny ze względu na śmieszną nazwę.

Zamiast zakazywać mediów społecznościowych do 15. roku życia przydałoby się raczej wprowadzić obowiązkowy przedmiot w szkole polegający na rozsądnym korzystaniu z internetu od szóstej klasy szkoły podstawowej.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.08440899848938