Na podstawke pod spanie poszła gruba karimata składana i na to dmuchany materac trekkingowy.
Po Wigilii założyłem ocieplane legginsy do biegania , grubą bluzę termo z długim rękawem i kołnierz.
Na wierzch kurtka i myk do namiotu.
W namiocie zrzuciłem kurtkę , założyłem uberskarpety, komin , cienką czapkę i rękawiczki.
Na start, o 21 temperatura wynosiła -6 stopni.
Po wpelznieciu do śpiwora momentalnie zrobiło się gorąco. I to tak że aż czuć było jak krew do twarzy uderza.
W ciągu następnych 40 minut , zrobiło się normalnie ciepło ale już nie gorąco.
Przez ten czas najbardziej dokuczliwa była nuda. Nie ma jak trzymać telefonu , a odgłosy miasta są dużo głośniejsze niż w domu.
Potem zacząłem przysypiać .
Film się urwał gdzieś po 23.
Do 3.30 spałem normalnie.
Potem trzeba było wyjść na fizjologię.
I tu się okazało że jest w kurwę zimno.
Na termometrze -8.
Po wyjściu z ciepłego śpiwora momentalnie drgawki i dzwoniące zęby. Jeszcze trzeba było skarpety ściągnąć bo nie wchodzą do butów.
W życiu tak szybko nie ssikalem.
Potem powrót do namiotu , ekspresowe ubieranie i wciskanie w śpiwór. Znowu uderzenie gorąca, potem spadek temperatury i spanie do rana.
Po sprawdzeniu termometru okazało się że najniższa temperatura w nocy to było -9.5 stopnia.
Kolejna noc spędziłem tak samo , tyle że najniższa temperatura była -8 stopni.
Wnioski jak do tej pory:
- system się sprawdza do -9.5 stopnia i czuć że jeszcze jest margines.
- jest miejsce na polepszenie termiki. Bluzę termo mogę zastąpić polarem 250, założyć grubsza czapkę i rękawiczki. Pod karimatę jeszcze dać alumate.
- problem jest z ubraniami. Kurtka zostawiona obok śpiwora jest kurewsko zimna a do środka jej nie zmieszczę.
-Ten sam problem jest z butami.
- kondensacja w namiocie jest masakryczna , cały tropik pokryty szronem od środka.
- problem jest z oświetleniem. Czołówka leży obok śpiwora i trzeba ją wymacać. Próbowałem spać z założoną ale to niewygodne.
- muszę do śpiwora chować drugie skarpety i zakładać je przed wyjściem. No i jeśli spadnie śnieg to ten przed wyjściem trza wieczorem udeptac żeby nie zakładać stuptutow
Planuje testować całość przez następne dni. I jak będzie dopracowane to wybrać się na Sylwka w góry. I nie dać zarobić Żydom że schroniska.