43
„Do roboty chodziło się w czasach komunizmu. I niestety, niektórym tak już zostało. Przychodzą do pracy o 8, wychodzą o 16 i nie odbierają telefonu służbowego albo wyłączają od razu za progiem. Po 16 całkiem wypisują się z życia firmy – i to właśnie jest przychodzenie do roboty. Natomiast człowiek, do którego mogę zadzwonić z pytaniem o 21 albo wysłać maila, a on odpisuje po pół godziny – to dla mnie wartościowy pracownik nowoczesnej organizacji.”
Rafał Brzoska
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
19
Ale jak to?! Przeciez Tusk mu zaufał!
Ale jak to?! Przeciez Tusk mu zaufał!
Więc tak: 

Tusk na spotkaniu z najwiekszymi spółkami giełdowymi zrobił pokazówę i poprosił Brzoskę o pomoc w urealnieniu przepisów w Polsce. Okazało się, że przepisy są przez ostatnie 20 lat rządów patafianów tak spierdolone (przy pomocy UE również), że jedyne chlopina się poddał bez walki. 

Ale głosujmy na Rafałka albo Karola (aka Tadeusz), na pewno tym razem nie wyruchaja nas w dupę. 

Ostatni gasi światło.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
19
Ciekawe, na co wpadnie jutro. Może rozliczanie PITu przez internet albo recepty online? kto wie...
Polski Musk
zanim ktoś go zacznie bronić, że chłop nie wszystko musi wiedzieć, to przypominam, że nie jest to randomowy biznesmen sprzedający paróweczki z rynienki na ulicy, a gość wskazany palcem przez premiera do naprawy stanu państwa polskiego, a to nie jest ściśle tajna informacja, do ktorej trzeba sie dokopać w rządowych aktach w jakimś bunkrze cyfrowym, a polska rzeczywistość o dobrych kilku lat...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.08855414390564