Czy tak drobne różnice pomiędzy fpsami są warte kilku tysięcy złotych różnicy w sprzęcie?
Jedyne różnice jakie widzę to jak obraz jest zatrzymany i w 60fpsach jest lekko rozmyty, ale jak obiekt jest w ruchu to nie widzę totalnie różnicy. Przykładowo numery 1 2 3 4 5 na dole są lekko rozmyte, ale jak poruszają się z lewa na prawo to nie ma dla mnie różnicy. Drapacz chmur w 60fpsach wygląda dla mnie nawet lepiej.
Mam 40 lat, stary gracz i programista. Okulista twierdzi, że nie potrzebuję okularów, może różnicę widzą młodsze oczy, ale pytanie brzmi czy ta różnica jest warta takiego rozjebania cenowego.
*** Nagradzam kamienną dzidą za oddany głos.