21
Grzegorz Płaczek:
 Jestem po wnikliwej analizie zastrzeżonego raportu NASK dotyczącego finansowania tzw. „reklam wyborczych” w trakcie minionej kampanii prezydenckiej oraz wpływu zewnętrznych podmiotów i służb obcych państw na przebieg tej kampanii. Jest źle. Z dokumentem, jako poseł, zapoznałem się w sekretariacie Komisji Cyfryzacji, Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii, której pracami kieruje poseł Bartłomiej Pejo. Ze względu na obowiązującą klauzulę tajności nie mogę ujawniać szczegółów raportu. Jednak nie mam wątpliwości, że raport ten powinien zostać ODTAJNIONY. Polacy mają prawo znać fakty dotyczące zagranicznego finansowania kampanii wyborczej w Polsce i poznać nazwiska kluczowych aktorów tego układu. Nadanie ponad 300-stronicowemu dokumentowi klauzuli „Zastrzeżone” uważam za szkodliwe dla debaty publicznej i przejrzystości życia politycznego. Polacy powinni poznać prawdę! Nawet jeśli kogoś zaboli.
No i już nigdy się nie dowiemy kto finansował rafałka
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
8
Inspektor NASK... Wszyscy jesteśmy bezpieczni...
Wybuchła afera z nielegalnym wparciem kampanii Trzaskowskiego i wulgarnym, nienawistnym atakowaniem Mentzena i Nawrockiego. I zasrańcy z NASK, którzy w teorii mają bronić wiarygodności przebiegu wyborów, wprowadzają opinię publiczną w błąd, snując wspólnie z mediami głównego szamba zakłamaną narrację, że te skandaliczne spoty wyborcze "dotyczyły Trzaskowskiego, Nawrockiego i Mentzena" nie informując opinii publicznej o tym, że była to długotrwała, jadowita kampania nienawiści skierowana przeciwko Nawrockiemu i Mentzenowi, ale wspierająca i wychwalająca Trzaskowskiego. A głównym organizatorem całej akcji były osoby ściśle związane z PO o działaczami platwormy i ich kolesi. 
Inspektor NASK... Wszyscy jesteśmy bezpieczni...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081911087036133