Obok siedział żul, jebał na całą okolicę jak by chciał ich tym smrodem przegonić, postanowiłem to uchwycić obiektywem a... oni dalej pozują xD Dałem żulowi 2zł że za prawa autorskie i powiedziałem aby dalej im smrodział, uśmiechnoł się i powiedział "szczęść boże", dalej nawijał bez sensu.
Tak się podjarałem tym napotkanym eventem, że ustawień w aparacie nie zmieniłem i słabe foty wyszły ale... uj z tym