16
Dzidki i ... dzidowcy ... nie wiem czy się odmienia czy nie, nieważne...

Ludu Duloc! Oto kolejny szkic przygód Złodzieja i jego współtowarzysza/kompana/ współzałożyciela spółki - magika Żabbsona. 

Po zapoznaniu się z mapą nasz nie-gejowy duet wyruszył za jej wskazówkami! Co przed nimi?
Kogo spotkają? Jak zakończy się ta przygoda? 

Dowiecie się w kolejnych odcinkach! 
Żabek i Kradziok rozpoczynają swą podróż
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
7
Pozor, Pozor, Dzidkowie wszelcy.
Kolejny okaz z Księgi Potworów Wszelakich- Skażeniec.

I zanim się znowu pojawia jakieś dziwne głosy- tak, czasem czerpię też inspiracje z kultury naszej, obcej unpopularnej, a ten inspiracją do tej paskudny była Bestia z gry Homeworld Cataclysm. 

Stwór jest tak naprawdę zarażonym człowiekiem lub inną istotą , która miała miała styczność z płynami ustrojowymi lub została zraniona przez zakażonego. Choroba wymaga bezpośredniego kontaktu z wydzielinami lub dłuższej ekspozycji na dotyk, żeby wektor zarażenoa mógł dostać się do organizmu nowej ofiary. Pochodzenie choroby- nieznane, sugestią jest obca forma życia, która przetrwała impakt meteorytu na którym dostała się na planetę.

"Skażeniec, również Skażonym, tudzież Maculatus, okropieństwem jest diabelskim o pochodzeniu zgoła nieznanym całkowicie. Zdaje się to być bardziej choroba, niż magia, morowym powietrzem przenoszona. Pewne jest jedno, gdy takowa bestia wyleje na nagie twe ciało cząstkę siebie, pewnikiem i ty wkrótce zmienisz się weń. Jedynym sposobem znanym ludzkości na te monstra jest ogień"
Guy z Esterfemu
Liber Monstra Universorum
Liber Monstra Universorun c.d. - Skażeniec
"-O proszę, notatki, więc ten stary szaleniec był bardziej naukowcem, niż magiem-
-Jaki tam naukowiec , technologia jak ze średniowiecza, alergiku, retorty ... co za syf-
-Ty bracie, ale to może nam się przydać- Pozaziemiec machnął ręką w kierunku starszego rodzeństwa przywołując go gestem.
-Słuchaj: dzień 7: wyeksponowany na dotyk skażonego pacjent wykazuje pierwsze oznaki zmian, skóra. W miejscu kontaktu zrobiła się fioletowa, żyły nabrzmiałe... gorączka...
Dzień17: wybroczyny na całym ciele widoczne deformacje pacjent w stanie amoku wywołanego cierpieniem...ciało wydziela słodkawy odór wpływający mamiąco na zmysły...
Dzień 21: deformacji i przerośnięcia ciąg dalszy... z i życiu sączy się ropa...
To nie żadne przekleństwo ani magia, to jakaś choroba!-
-Co ty gadasz-
-No tak, przecież napisał "wydziela się ropa" ropa, rozumiesz? To oznacza, że organizmy tych nieszczęśników walczą z zakażeniem! A to znaczy, że można z tym walczyć, tak jak z każdą chorobą! Mydło, dezynfekcja i leki, zanim ciało zacznie mutować. Jest szansa!-"
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.06882905960083