Dużo się mówi, że wiek emerytalny w Polsce jest niesprawiedliwy i trudno się z tym nie zgodzić. Narzeka się też na niską dzietność, dużą liczbę rozwodów i dyskryminację mężczyzn podczas ich procesowania.
To może upieczmy cztery pieczenie na jednym ogniu:
- nowy równy wiek emerytalny 65 lat (standard w Europie)
- za każde dziecko jeden rok w dół, czyli przy 3 dzieciakach wiek wynosi 62 lata dla obydwojga rodziców. Można w sumie dorzucić bonusy za czwórkę i więcej, bo to rzeczywiście pierdolca można dostać
- obniżony wiek emerytalny przysługuje tylko jeżeli została zachowana ciągłość małżeństwa (brak rozwodu)
Profity?
- wiek emerytalny zgodny z konstytucją (równość wobec prawa)
- więcej dzieci, bo szybsza emeryturka
- mniej rozwodów, bo szybsza emeryturka
- mniej dyskryminacji mężczyzn w procesach rozwodowych, bo mniej rozwodów
- przy okazji odciążymy sądy, bo mniej rozwodów
Minusy?
- na pewno będzie wrzask kobiet, bo z ich perspektywy wiek wzrasta
- ???
Zapraszam do dyskusji