Wilson Humor Dowcipy 3 l 1 Był facet, który nazywał sie Wilson i mial fabryke sprzetu żelaznego: śrubki, gwoździe, nakretki, łopaty, grabie itp. Postanowił zatrudnić gościa od reklamy, zeby nakrecil mu film reklamujacy jego gwozdzie. Przychodzi facet po tygodniu i pokazuje mu film, a tam rzymski zolnierz przybija gwozdziami Jezusa do krzyza, pod spodem napis: „Gwozdzie Wilsona utrzymaja wszystko!”. Wilson wpada w szal, mowi ze nie moze czegos takie puscic w telewizji, ze to jego by ukrzyzowali za taki film! Kaze mu przyjsc za tydzien z innym filmem i nie ma tam byc Rzymianina krzyzujacego Jezusa. Facet przychodzi po tygodniu i pokazuje film, a tam ukrzyzowany Jezus, zolnierz stojacy obok z zalozonymi rekami i napis: „Gwozdzie Wilsona utrzymaja wszystko…”. Wilson sie wsciekl, no przecież mowil, że nie może tego puścić w telewizji! Chce filmu, ale bez ukrzyzowanego Jezusa! Bez Jezusa w ogole! Facet od reklamy zrobil kwasna mine i poszedl. Wraca za tydzien i pokazuje trzeci film. Widac taka gorke i kawalek pola. Chwila ciszy.Trzask! Potem zza gorki wybiega jakis gosc w lachmanach, dlugie wlosy, zaniedbany. Zbiega z tej gorki i przez pole zapierdala ogladajac sie co chwile do tylu! Chwila ciszy! Wybiegaja rzymscy zolnierze i dawaj za nim przez to pole. Jeden sie zatrzymuje przy kamerze i dyszac mowi: „Gdybysmy mieli gwozdzie Wilsona”. Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Religia 3 l 13 Ludzka krew to wino Chrystusa Amen, i miłego weekendu Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
Narzekaliście na memy ze Starego Testamentu, to proszę coś z Nowego 4 l 7 Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼