0
„Ugotuj mnie w glinianym naczyniu: wywar podaj wezyrowi, a moje mięso sułtanowi.”

- cytat z legendy o królwej węży (portal Kültür ve Turizm Bakanlığı)
Şahmaran (wym. szah-ma-ran ) to legendarna królowa węży, znana z tradycji Anatolii oraz szerzej z kręgu persko-kurdyjsko-tureckiego. Przedstawia się ją jako istotę o kobiecej górnej połowie ciała i wężowej dolnej. Zwykle opisywaną jako piękną, spokojną i obdarzoną niezwykłą wiedzą. W opowieściach mieszka w podziemnym świecie pośród niezliczonych węży zwanych maran. Same węże nie są tu jedynie straszliwymi gadami, lecz czymś na kształt ludu posłusznego swojej władczyni. Jej imię bywa tłumaczone jako wywodzące się z perskich określeń związanych z władcą i wężami, co trafnie podkreśla jej rangę.
Kompendium strachu: „Gdy węże dowiedzą się prawdy”, mit o Şahmaran, vol. 57
Najbardziej znana wersja legendy umiejscawia jej historię w okolicach Tarsusu. Bohater opowieści, często nazywany Cemşab (wym. dżem-szab), zostaje zdradzony przez towarzyszy podczas wyprawy po miód i porzucony w grocie. Szukając wyjścia, natrafia na ukryte przejście prowadzące do niezwykłego podziemnego ogrodu pełnego wody, zieleni i węży. Tam poznaje Şahmaran i zamiast zostać zabity, zostaje przyjęty do jej świata. Mijają dni, a w niektórych wariantach nawet lata. Człowiek uczy się, obserwuje, zyskuje zaufanie królowej oraz jej maran. Po pewnym czasie Cemşab prosi, by mógł wrócić do rodziny. Królowa zgadza się pod warunkiem przysięgi, że nigdy nie zdradzi wejścia do jej kryjówki.
Kompendium strachu: „Gdy węże dowiedzą się prawdy”, mit o Şahmaran, vol. 57
Przez długi czas bohater dotrzymuje przysięgi, lecz gdy władca ciężko choruje, wezyr ogłasza, że jedynym lekarstwem jest ciało Şahmaran. Zmuszony do zdrady, wydaje tajemnicę, a królowa węży zostaje schwytana. Najbardziej przejmujące jest to, że w wielu wersjach Şahmaran nie reaguje bezsilnym gniewem, lecz przejmuje kontrolę nad finałem historii. Instruuje, jak ma wyglądać leczenie. Nakazuje ugotować ją w glinianym naczyniu i rozdzielić wywar oraz mięso w określony sposób. W wyniku rytuału zły doradca ginie, władca zdrowieje, a człowiek, który zdradził, bywa wynagrodzony wiedzą lub pozycją w królestwie. Opowieść domyka jeszcze groźna przepowiednia. Węże nie wiedzą o śmierci swojej królowej, a jeśli prawda dotrze do maran, mają kiedyś zalać miasto.
Kompendium strachu: „Gdy węże dowiedzą się prawdy”, mit o Şahmaran, vol. 57
Legenda posiada bogate życie literackie, od wieków była nie tylko opowiadana, lecz także spisywana, przerabiana i przekładana. W tradycji turecko-osmańskiej krążyła w wariantach z kręgu Jâmasb-nâme (wym. dża-masb naa-me), a podobny motyw pojawia się też w Księdze tysiąca i jednej nocy (opowieść o Hâsibie i Królowej Węży). To pokazuje, że schemat mitu zejście do świata węży, spotkanie z władczynią i cena zdrady funkcjonował niezależnie od miejsca i języka. W nowszych czasach historia Şahmaran doczekała się wielu adaptacji w różnych językach, także dla odbiorców spoza regionu.
Kompendium strachu: „Gdy węże dowiedzą się prawdy”, mit o Şahmaran, vol. 57
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
17
Twórczość H.P. Lovecrafta od dekad fascynuje czytelników wizją, w której człowiek, jego moralność i sposób pojmowania świata są jedynie krótkim epizodem w skali nieskończonego Wszechświata. Za cienką zasłoną znanej nam rzeczywistości istnieją byty, które w samej swej istocie znacznie wykraczają poza to, co jesteśmy w stanie objąć rozumem.
Wejście do literackiego uniwersum stworzonego przez Samotnika z Providence wiąże się z pewnymi kompromisami. Lovecraft pisał niemal wyłącznie opowiadania i nowele, rozproszone po różnych zbiorach. Są one luźno powiązane ze sobą wspólną mitologią i powracającymi motywami. Na pierwszy rzut oka łatwo zagubić się w gąszczu nazw Przedwiecznych, bogów Zewnętrznych i Wewnętrznych, fikcyjnych miast oraz przeklętych, nasiąkniętych zgnilizną ksiąg. Jeszcze bardziej mylący jest fakt, że kodyfikację opisaną we wcześniejszym zdaniu stworzyli dopiero następcy i popularyzatorzy pisarza, a nie sam Lovecraft. Co zresztą warto odkryć osobiście, wgłębiając się w to pozaludzkie uniwersum oraz dzieła pochodne i kontynuatorskie.
Na samym wstępie warto pamiętać, że mamy do czynienia z literaturą, która jest dzieckiem jeszcze starszej, XIX-wiecznej prozy i poezji. Mierzenie tej twórczości miarą literatury grozy wydawanej od lat 50. XX wieku do dziś nie będzie więc do końca miarodajne.

(Uwaga: Nie wszystkie dostępne tytuły zostały ujęte w poniższym spisie.)
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Rozdział I. Od czego zacząć?

Dla początkujących często poleca się zbiory w rodzaju „The Complete Cthulhu Mythos Tales” oraz podobne antologie, które zawierają najważniejsze teksty o charakterze mitologicznym. W naszym polskim przypadku współczesnymi odpowiednikami będą następujące zbiory:

(Opowiadania wymienione w opisach są dostępne także w innych zbiorach tego wydawnictwa.)

Opcja nr 1 (cieńsza)
„Zew Cthulhu”, wydawnictwo Vesper (wydanie z 2024 roku)
Najlepsza kolejność czytania:

• Kolor z innego wszechświata
Horror SF rozgrywający się na terenach wiejskich, bardzo atmosferyczny, a jednocześnie autonomiczny. Narrator bada teren pod przyszły zbiornik wodny i słyszy od starego mieszkańca historię farmy nawiedzonej przez coś, co spadło z nieba.
• Zgroza w Dunwich
Akcja rozgrywa się w odciętej, wiejskiej społeczności gdzieś w Massachusetts. Na świat przychodzi tam dziwne dziecko, wnuk osławionego starca-czarnoksiężnika, co daje początek wielu nadprzyrodzonym zdarzeniom w okolicy.
• Widmo nad Innsmouth
Młody narrator podczas podróży po Nowej Anglii trafia do podupadłego portowego miasteczka Innsmouth, którego wszyscy unikają. Na miejscu okazuje się, że tajemnica, którą owiane jest miasteczko, sięga głębin oceanu.
• Szepczący w ciemności
To miks opowieści epistolarnej i horroru SF. Narrator, miłośnik folkloru z Vermontu, interesuje się legendami o istotach żyjących w górach, przywoływanych podczas powodzi i burz. Zaczyna korespondencję z samotnie żyjącym farmerem, aż w końcu postanawia go odwiedzić.
• Zew Cthulhu
Opowiadanie zbudowane jest jak śledztwo prowadzone na podstawie dokumentów. Narrator porządkuje papiery po zmarłym krewnym, który badał dziwne sny artystów, kult na odludnej wysepce i starą, niepokojącą kamienną figurkę. Ten tekst w pełni odsłania oblicze pozaludzkiego horroru.
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Opcja nr 2 (grubsza)
„Zgroza w Dunwich i inne przerażające opowieści”, wydawnictwo Vesper (wydanie z 2022 roku)

(Opowiadania są te same, co w poprzednim zbiorze, plus wiele innych. Wymienię tylko kilka z nich.)

• Dagon
Bardzo krótkie, wczesne opowiadanie w formie wyznania człowieka uzależnionego od morfiny, który przygotowuje się do samobójstwa. Tłumaczy, dlaczego nie jest w stanie dalej żyć.
• Ustalenia w sprawie zmarłego Arthura Jermyna i jego rodu
Opowieść o rodzinnej tajemnicy i genealogii, przedstawiona jak raport o niezwykłym rodzie Jermynów. Tutaj nie warto podawać nawet lekkich spoilerów, ponieważ jest to historia wybitnie makabryczna.
• Przypadek Charlesa Dextera Warda
To właściwie minipowieść, rozgrywająca się głównie w Providence. Na początku wiemy tylko tyle, że młody Charles Dexter Ward, pochodzący z szanowanej rodziny, znika z zakładu psychiatrycznego, do którego trafił po serii dziwnych zachowań.
• W górach szaleństwa
Jedno z najbardziej rozbudowanych i „naukowych” opowiadań Lovecrafta. Narrator, geolog z Uniwersytetu Miskatonic, pisze sprawozdanie z wyprawy na Antarktydę, mające odstraszyć przyszłe ekspedycje. Właśnie to chyba najdojrzalsze i najbardziej współczesne opowiadanie, z którego czerpano garściami w późniejszej literaturze, kinematografii i grach wideo.
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Rozdział II. Oniryczne fantasy, gotycka groza i horror eksperymentów

W dalszej podróży po wyobraźni mistrza grozy można płynnie przejść do opowiadań bardziej fantastycznych i melancholijnych, przeplatanych starą, solidną grozą oraz lękiem o losy nowoczesnego człowieka. Poniższe teksty nie tworzą jednego cyklu fabularnego, ale dobrze pokazują różne oblicza Lovecrafta, od mitycznej przypowieści, przez senne baśnie, po krwawy horror pulpowy.

• Przyszła na Sarnath zagłada
Mityczna przypowieść o dumie, zbrodni i zemście po wiekach. W odległych czasach ludzie wznoszą wspaniałe miasto Sarnath nad jeziorem, na którego drugim brzegu żyje dziwny, nieludzki lud z miasta Ib.
• Zeznanie Randolpha Cartera
Bardzo krótki tekst w formie zeznania przed sądem. Randolph Carter tłumaczy, dlaczego jego przyjaciel, obsesyjny poszukiwacz tajemnic, zniknął pod ziemią na starym cmentarzu. 
• Wędrówka Iranona
Melancholijna baśń o wiecznej wędrówce za własnym marzeniem. Iranon to wędrowny śpiewak, który twierdzi, że jest księciem dawnego, pięknego miasta Aira. Przemierza kolejne miasta, śpiewając o utraconym domu, lecz większość ludzi tylko się z niego naśmiewa albo wykorzystuje jego talent.
• Reanimator Herbert West
Seria krótkich epizodów składających się na coś w rodzaju krwawego serialu o szalonym naukowcu. Narrator opisuje swojego kolegę, Herberta Westa, który opracowuje serum do wskrzeszania martwych i coraz dalej przesuwa granice eksperymentu. 
• Model Pickmana
Narrator wspomina znajomego malarza, Richarda Uptona Pickmana genialnego, ale przerażającego artystę, który tworzy skrajnie realistyczne sceny potworów i podziemnych nor. Nawet inni twórcy nie są w stanie znieść jego obrazów.

To oczywiście tylko część autonomicznych opowiadań, w których Lovecraft porusza tematy związane z ludzkimi uczuciami, pamięcią, sztuką i sposobem postrzegania świata. Często równie niepokojącymi, jak jego najsłynniejsze kosmiczne wizje.
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Rozdział III. Podróże w nieznane

Po zapoznaniu się z mitologiczną, gotycką i bardziej melancholijną stroną twórczości warto sięgnąć po opowiadania o niesamowitych podróżach. Nie tylko w sensie fizycznym, ale również pozazmysłowym, co dobrze oddają przytoczone poniżej teksty Lovecrafta.

• Cień spoza czasu
Opowiadanie o utracie własnej tożsamości i podróżach w czasie, ale nie ciała, tylko umysłu. Narrator, profesor ekonomii, przechodzi tajemniczy epizod. Na kilka lat traci pamięć, zmienia się nie do poznania, zaczyna zajmować się dziwnymi, starożytnymi tematami.
• Bezimienne miasto
Opowiadanie o archeologicznej wyprawie w serce pustyni. Narrator dociera do ruin miasta, które według legend jest starsze niż jakakolwiek znana cywilizacja ludzka. Schodzi do podziemnych korytarzy, gdzie odkrywa nieludzką architekturę, tunele jak dla istot o innym kształcie ciała oraz reliefy przedstawiające prehistoryczną rasę.
 • Pod piramidami
Przygodowo-pulpowa opowieść napisana w formie relacji słynnego iluzjonisty (wzorowanego na Houdinim). Bohater zostaje porwany przez przewodników w Egipcie i uwięziony głęboko pod piramidami, w systemie starożytnych korytarzy i komór.
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Rozdział IV. Co dalej?

Kolejny krok to wyjście poza samego Lovecrafta i spojrzenie na szerszy krąg weird fiction. Dopiero wtedy widać, jak bardzo jego wizja wyrastała z cudzych lektur i jak mocno wpłynęła na późniejszych twórców. Warto zwrócić uwagę na autorów, których sam cenił albo którzy współtworzyli klimat epoki: Edgara Allana Poego, lorda Dunsany’ego, Arthura Machena, Algernona Blackwooda, Roberta W. Chambersa. Ich teksty nie są dodatkiem do Lovecrafta, ale osobnymi światami, w których znajdziemy inne odcienie grozy i niesamowitości. 
Pierwsze kroki w kosmicznej grozie: czytelnicza ścieżka po Lovecrafcie
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
4
„Głos, który przemawiał przez ową dziewczynę, wypowiedział me imię. Nie pojmuję, z jakiej przyczyny, lecz czynił to z boleścią, jakby znał je dawniej. Było w nim coś z żalu, coś z niespełnionej obietnicy sprzed czasu, którego nie śmiem dziś pomnieć.”

- Fragment z rzekomego listu rabina Jozuego ben Dina, byłego kantonisty [1] i uczestnika wojny krymskiej, zapisanego w Wilnie, Roku Pańskiego 1894.
Dybuk (z hebr. dosłownie „przylgnięcie”) [2] to w żydowskich wierzeniach ludowych zły duch, który wnika w człowieka, opanowuje jego duszę, powoduje zaburzenia psychiczne, przemawia ustami swojej ofiary, lecz nie stapia się z nią całkowicie, zachowując własną tożsamość.
Podania o opętaniu przez złe duchy były powszechnie znane już w okresie Drugiej Świątyni. Często występują w literaturze talmudycznej i midraszowej, a także pojawiają się w Ewangeliach jako odbicie wierzeń z czasów narodzin chrześcijaństwa (por. Mt 8,28–32; 12,43–45). Z tego rodzaju relacji oraz z doktryny, która rozwinęła się w XIII wieku i mówiła o tymczasowym zamieszkaniu ducha w ciele człowieka (ibbur, dosłownie „ciąża”), a która w ludowej wyobraźni połączyła się z nauką o wędrówce dusz (gilgul) i z przekonaniem, że dusze niepogrzebanych zmarłych mogą przemieniać się w demony, wykształciło się wierzenie w dybuka.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Choć sam termin „dybuk” pojawił się w literaturze żydowskiej dopiero w XVII wieku, relacje w języku hebrajskim i jidysz dotyczące wypędzania duchów znane są już od roku 1560. Dybuk był postrzegany jako dusza obciążona grzechami, która utraciła zdolność reinkarnacji. Będąc „nagą duszą”, poszukiwał schronienia w ciałach żywych. Według tradycji duch ten wnikał w ciało osoby, która popełniła ukryty grzech. Pisma niektórych kabalistów, zwłaszcza uczniów Icchaka Lurii, zawierają szczegółowe instrukcje dotyczące egzorcyzmów mających na celu wypędzenie dybuka.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Uważano, że ba’al-szemowie [3] oraz inni cadycy posiadają zdolność wypędzania dybuka z opętanych, umożliwiając duchowi odejście albo poprzez naprawę (tikun), co otwierało drogę do kolejnej inkarnacji (gilgul), albo przez strącenie go do piekła. Egzorcyzmy dybuka odprawiano jeszcze na początku XX wieku. W 1903 roku w Bagdadzie wypędzano duchy fałszywego mesjasza Sabataja Cwi oraz jego proroka Natana z Gazy. Ostatni udokumentowany przypadek egzorcyzmu miał miejsce w Jerozolimie w 1904 roku.
Kompendium strachu: „Pozwól mi być blisko”: Dybuk, vol. 1
Przypisy:
[1] Kantoniści (ros. кантонисты) to chłopcy w wieku od 12 do 18 lat, którzy trafiali do szkół wojskowych (tzw. kantonów). Rozszerzenie obowiązek służby wojskowej na Żydów oznaczało, że wspólnoty (kahały) miały obowiązek dostarczać określoną liczbę chłopców do armii carskiej.
[2] Hebr. דִּיבּוּק, (dibbuk) oznacza dosłownie „przylgnięcie” lub „przyczepienie się”. Termin ten wywodzi się od czasownika דָּבַק (dāvaq), który w języku biblijnym odnosi się do aktu duchowego lub fizycznego przylgnięcia.
[3] Charyzmatyczni żydowscy mistycy i uzdrowiciele, działający głównie w Europie Wschodniej od XVII do XVII.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.075043916702271