Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”

8
„Uważał, że całe życie jest procesem chemicznym i fizycznym, a tak zwana dusza jest jedynie mitem.”

- o postaci Herberta Westa
„Reanimator” [1] H.P. Lovecrafta to opowiadanie, w którym łączą się wątki grozy, czarnego humoru i makabry. Tekst zawiera też refleksję nad nauką pozbawioną sumienia. Powstał jako seria odcinków drukowanych w prasie, dlatego jest dynamiczny, widowiskowy i pełen szokujących scen. Jednocześnie kryje w sobie wiele lęków samego Lovecrafta. Dotyczą one ciała, śmierci, wojny oraz pychy człowieka, który chce zająć miejsce Boga.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
Najbardziej oczywistą literacką inspiracją jest „Frankenstein” Mary Shelley. Lovecraft w pewnym sensie stworzył pastisz historii o narodzinach kultowego stworzenia. Zamiast romantycznego, rozdartego wewnętrznie naukowca mamy zimnego racjonalistę Herberta Westa. Zamiast jednego nieszczęsnego monstrum pojawia się cała galeria zreanimowanych trupów. Zarówno u Shelley, jak i u Lovecrafta naukowiec łamie tabu życia i śmierci. Podobnie jak w klasycznym dziele stworzenie wymyka się spod kontroli. Twórca zostaje zmuszony do konfrontacji z własnym eksperymentem.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
U Lovecrafta forma jest jednak bardziej brutalna. Jest pozbawiona sentymentu i ontologicznego namysłu [2]. Silnie widoczny jest wpływ literatury groszowej początku XX wieku. Język bywa chwilami przesadny, a sceny są ostentacyjnie makabryczne. Sam Lovecraft nie przepadał później za tym tekstem i uznawał go za zbyt pulpowy. Właśnie dzięki tej przesadzie opowiadanie stało się jednak ważnym punktem wyjścia dla późniejszego horroru o „naukowych zombie”.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
Kontekst naukowy epoki również odegrał dużą rolę. Na przełomie XIX i XX wieku gwałtownie rozwija się medycyna. Ludzkie ciało zaczyna być traktowane jak skomplikowana maszyna. Eksperymentuje się z elektrycznością, krążą sensacyjne opowieści o galwanizmie [3]. Pojawiają się nowe metody leczenia, transfuzje, pierwsze próby przeszczepów. Lovecraft bierze te fascynacje i doprowadza je do skrajności. Herbert West wierzy, że śmierć to tylko zatrzymanie procesów w materii organicznej. Wydaje mu się, że wystarczy odpowiedni środek chemiczny, żeby zmarłego uruchomić ponownie.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
Istotny jest również wpływ koszmarnych doświadczeń z I Wojny Światowej. W późniejszych częściach opowiadania West i narrator pracują jako lekarze na froncie we Flandrii. Pole bitwy staje się idealnym laboratorium. Śmierć jest masowa i anonimowa, wojna zamienia ludzi w bezimienne szczątki. West chętnie z tego korzysta, eksperymentuje na zwłokach i nawet na fragmentach ciał. W ten sposób Lovecraft pokazuje, że nowoczesna technika zabijania i odczłowieczania łączy się z zimną, eksperymentalną medycyną.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
Najważniejsze przesłanie dotyczy nauki pozbawionej etyki. West jest racjonalistą, który odrzuca wszelkie moralne ograniczenia. Jeśli coś jest możliwe technicznie, to jego zdaniem należy to zrobić. Liczy się postęp, eksperyment, własna ambicja. Zwłoki to tylko mięso i kości, z którymi można robić, co się chce. Lovecraft pokazuje skutki takiego myślenia. Z laboratoriów wychodzą istoty nieszczęśliwe, pełne bólu i nienawiści. Każdy eksperyment dodaje kolejny element do rosnącej lawiny, która ostatecznie wraca i niszczy swojego twórcę. To bardzo czytelne ostrzeżenie przed pychą człowieka, który zawierza wyłącznie technice i odrzuca odpowiedzialność.
Kiedy człowiek chce zostać Bogiem. Nauka bez sumienia w opowiadaniu H.P. Lovecrafta „Reanimator”
[1] Pełen angielski tytuł Herbert West-Reanimator

[2] Refleksja filozoficzna nad naturą bytu, istnienia, życia i śmierci. W kontekście opowiadania chodzi o pytania o granice między życiem a śmiercią.

[3] Nurt badań z przełomu XVIII i XIX wieku, w którym wykorzystywano prąd elektryczny do pobudzania mięśni martwych zwierząt i ludzi. Doświadczenia te wywołały popularne wyobrażenia o możliwości ożywiania zmarłych.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.10315680503845