Z jednej strony człowiek sobie to wspomina jako najlepsze lata życia, wspomina święta jako ,,magiczne" i mające to coś. A z drugiej storny uświadamiam sobie jaka to była chujoza. Bieda, wszechobecna patologia itd.
Kurwa niby człowiek wiedział ale się łudził.
Trzymajcie się dzidki w tych swoich piwnicach. Wesołych Świąt.