9
Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat).
Babcia siada przy stoliku, a dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki).
Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.
Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:
- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?
Babcia:
- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.
Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada.
Podchodzi znowu i pyta:
- Dlaczego pani nie je?
- Czekam na zęby.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
52
Witam dzidowcy.
Nigdy jeszcze nie prosiłem o pomoc, ale tym razem jest inna sytuacja.
Otóż tak w skrócie. Jako typowy dzidowiec od 31 lat, który dziewczyny widuje tylko w robocie, a przytula je raz do roku w święta (po rodzinie), jak na dzidowca przystało, udało mi się ostatnio poznać bardzo fajną dziewczynę.
Niestety życie jej nie oszczędzało, ale mimo to jest nadal pozytywnie nastawiona i potrafi się uśmiechać. Jest tylko jeden problem. Jakiś czas temu miała leczoną anemię i musiała przyjmować żelazo w płynie, które uszkodziło jej zęby. Wszystko by było w porządku i nie wyrządziłoby to takich szkód, gdyby nie lekarz idiota, który nawet nie powiedział jak to żelazo prawidłowo powinno się przyjmować i co robić, żeby tych zębów nie uszkodzić nadmiernmie. No ale stało się co się stało i przez jeden błąd, a raczej niekompetencję pewnej osoby, żelazo zrobiło swoje. Anemia wyleczona, zęby... no cóż. Kilka wyrwanych, sporo do naprawy, a pieniędzy na to nie ma. Leczenie na NZF to katorga, bo nikt tam się nie fatyguje, aby ratować te co zostały, a wszystko chcą wyrwać i wstawić sztuczne. Sztuczne zęby w wieku 26 lat to przecież wyrok. I tak już 4 przednie zęby muszą być wstawiane, ale chcę, żeby na tym się skończyło.
Stąd moja prośba, bo namówiłem ją, żeby założyła zbiórkę, ja sam podpiąłem skarbonkę pod nią i mam nadzieję, że uda się zebrać chociaż część środków, żeby uratować to co na ten moment jest jeszcze uszkodzone.
Widziałem te zęby na żywo i szczerze mówiąc to widok jest okropny. Sama nie ma środków, żeby tyle wyłożyć na to, ja staram się jak mogę, żeby jej pomóc i nawet zaoferowałem jej, że opłacę chociaż kilka wizyt, ale ona nie chce się na to zgodzić... Zaproponowałem, żeby chociaż poszła na konsultacje, żeby otrzymać dokument, który potwierdzi stan zębów i dokładnie określi co jest do zrobienia. Wtedy będziemy szacować całkowitą kwotę tego wszystkiego. Wiem, że kwota na zbiórce jest wysoka, ale uwzględnia ona nowe zęby w miejsce wyrwanych, a nie wiem jaki jest ich koszt.
Tak, wiem że jej konto nie ma weryfikacji, ale to wina serwisu, który nie potrafi poprawnie zweryfikować profilu przez przelew z Revoluta. Dokumenty dostarczone i cisza, nikt się nie pali do weryfikacji. Mój profil jest zweryfikowany, więc jakby biorę odpowiedzialność za wszystkie wpłaty i osobiście dopilnuję, żeby każda zebrana złotówka została wydana na poprawę uśmiechu.
Nie oczekuję, że ktoś zaufa randomowemu facetowi w necie, ale mam nadzieję, że chociaż kilka złotych się uda zebrać.
Wrzucam link do zbiórki w komentarzu

Pozdrawiam i Wypierdalam
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
9
Sargus owczak (Archosargus probatocephalus) jest gatunkiem dużej ryby morskiej z rodziny prażmowatych.

Ryby te osiągają około 90 cm długości i wagę dochodzącą nawet do 9 kg.

Gatunek ten występuje w Atlantyku, głównie wzdłuż wschodnich wybrzeży obu Ameryk.

Sargus owczak znany jest jako "ryba z ludzkimi zębami". Zęby tego gatunku faktycznie mogą przypominać nieco zęby człowieka, choć są inaczej zbudowane.

Służą one rybom do rozłupywania skorupiaków oraz małży, dzięki nim trudno też je złowić, gdyż bardzo często przegryzają żyłki wędkarskie.
Rybka
Rybka
Rybka
Rybka
Rybka
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.072237968444824