12
jeżeli nie istnieją narody to o co niby walczyć? o infrastrukturę? o administrację publiczną?
jeżeli nie istnieją narody to o co niby walczyć? o infrastrukturę? o administrację publiczną?
Przecież oni się śmieją Polakom w żywe oczy, mówią i piszą po polsku, ale nie do Polaków. Pedantycznie, z pietyzmem omijają sformułowania typu "polski patriotyzm", mówią "swój naród", ale nie "polski naród". 
Dlaczego?
Już pomijając, że w ustach Ryżego brzmiałoby to groteskowo; według ich mitologii narody to przeszłość, a oni sami są unijczykami, zarządcami ludności tubylczej, wyższą kastą. A tę tubylczą ludność trzeba ogolić, ubogacić, zbankrutować i przeflancować na modłę ustaloną w Brukseli.


 
jeżeli nie istnieją narody to o co niby walczyć? o infrastrukturę? o administrację publiczną?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.076986074447632