ZAMIENIĘ FARBOWANĄ BLONDYNKĘ NA KONSOLĘ DO GIER.
Zamienię 34-letnią, farbowaną blondynkę na konsolę do gier PS4 albo PS5.
Nie wiem dokładnie, którym posiadaczem jestem, ale zapewniam, że nie ma widocznych śladów użytkowania i jest w bardzo dobrym stanie, nie wskazującym nawet na swój wiek.
Karnacja biała, aczkolwiek w tej chwili lekko przyciemniona ze względu na korzystanie z solarium. Pochodzenie europeidalne. Oczy niebieskie, wzrost 168 cm, waga 55 kg, co powoduje, że jej BMI wynosi 19,5. Jest to co prawda dolna granica normy, ale nie musimy się obawiać, że szybko przekroczy górną. Wymiary: 84-60-83. Patrząc na same cyferki już wiemy, że stosunek talii do bioder wynosi 0,72, co jest wystarczającym wskaźnikiem atrakcyjności. Wewnętrzna długość nóg około 78 cm i daje to oczekiwany efekt „nóg do nieba”. Rozmiar odzieży XS/S. Na twarzy widoczne ślady tuningu: sztuczne rzęsy, powiększone usta i twarz bez jakiejkolwiek zmarszczki i wyrazu. To drugie to niestety inwazyjne działania botoksu, za które ponosi odpowiedzialność jeden z poprzednich użytkowników. Ma to jednak dobre strony, ponieważ nie musimy obawiać się nagłych zmian grymasów mimicznych, które mogą wywołać u nas niepokój. Napisałem, że włosy koloru blond, ale żeby być całkowicie szczerym, to wyznam, że są tak intensywnie białe od nadmiernego i zbyt częstego farbowania, że nie powstydziłby się ich sam Geralt z Rivii. Gdy wraca z zakładu fryzjerskiego, aż można wyczuć delikatny swąd spalenizny. Dziewczyna będzie w tym roku zdawać maturę w wieczorowym liceum. To już piąta próba i jej upartość w dążeniu do celu jest godna pochwały. Wykazuje duże zainteresowanie posiadaczem. Wystarczy jej powiedzieć, że jest się na przykład sławnym aktorem teatralnym. Nigdy nie była w teatrze, więc nie ma obaw o zdemaskowanie. Następnemu eksploratorowi doradzam, żeby poprosił dwóch sąsiadów o zwrócenie się do niego per „panie doktorze” albo „panie prezesie”. Zaręczam, że efekt gwarantowany. Nie jest droga w eksploatacji. Co prawda raz w tygodniu chodzi do fryzjera, na paznokcie i solarium, ale należy zaznaczyć, że prawie sama pokrywa swoje wydatki. Dorabia robieniem tipsów i zdjęciami na Instagramie. Raz w tygodniu trzeba wyprowadzić ją na siłownię i jakąś jogę ezoteryczną. Jeśli chodzi o wyżywienie, to je wszystko. Wystarczy na produkty nakleić etykietę bio, eko albo vegan. Nie uwierzycie, ale przechodzi nawet najtańsza kiełbasa i kaszanka z Biedry. Z powodu naklejek zakupy jednak należy robić samemu. Mam wydrukowane kilka kompletów i przekażę nowemu właścicielowi. Przejawia zainteresowanie astrologią, samorozwojem świadomości, afirmacją i wychodzeniem z ciała. Jest to niegroźne, czasami urocze i wielce przydatne. W wypadku wystąpienia u niej fochów lub nadmiernego pobudzenia wystarczy powiedzieć, że tak chciały gwiazdy i przeznaczenie. Zaręczam, że nigdy nie sprawi zakłopotania podczas odwiedzin znajomych. Należy zamknąć ją w pokoju i włączyć telewizor z programem „Warsaw Shore” albo coś w stylu „Love Island”. Nie wyjdzie, dopóki się nie skończy. Z tego powodu trzeba pamiętać o wyłączeniu odbiornika we właściwym czasie, bo może to grozić dehydratacją. Od czasu do czasu wspomina coś o posiadaniu dzieci. Trzeba przytakiwać głową i dobrodusznie, ze zrozumieniem się uśmiechać. Doradzam rano podawać jej komplet witamin wraz z lekami antykoncepcyjnymi. To rozwiązuje ewentualne niedogodności. Towar przekazuję wraz z kilkoma kompletami odzieży, wliczając bieliznę codzienną i bardziej wymyślną wieczorową. Dołączam również kompletne wyniki jej ostatnich badań lekarskich oraz morfologię, HIV i VDRL.
Wymieniam się, bo chciałbym sobie trochę pograć no i nie ukrywam, że blondynka trochę mi się znudziła i chciałbym spróbować teraz z brunetką.
by Conrad Kurtz