W Soczi odbyło się spotkanie dotyczące konfliktu w Górskim Karabachu ,którego inicjatorem był Puten spotkanie z premieram Armenii i dyktatorem Azerbejdżanu trwało 6 godzin jednak z oświadczenia Moskwy po spotkaniu jasno wynika ,że nie udało się wypracować kompletnie nic ,nawet Puten stwierdził, że tekst oświadczenia wcześniej zawierał pewne ustalenia, ale trzeba było z nich zrezygnować.
Spotkanie to było odpowiedzą Rosji na ostatnie wizyty ważnych polityków USA w Armenii i wysłania przez UE misji obserwacyjnej na granicę Ormiańsko-Azerską. Po prostu Kacapy chciały pokazać ,że jeszcze mają siłe działać w sferze "swoich interesów" ale coś ni pykło ;)
Armenia zdecydowanie postawiła na współpracę z Zachodem ,Iranem i tu można się zdziwć Indiami co pokazują ostatnie udane zakupy Armenii ,która zamówiła wielolufowe wyrzutnie rakiet Pinaka, pociski i amunicję. Ten zakup można uznać za udany w przeciwieństwie do poprzedniego ,który Armenia zawarła z Kacapami gdzie Ormianie zapłacili sporą sumę pieniędzy za nowy sprzęt z Rosji by odbudować zdolność bojową Armii po wojnie w 2020 ale niestety sprzętu jak nie było tak nie ma i nie zapowiada się ,żeby kacapy wywiązały się z umowy.