Nadać w kilku Polskich miastach ulicom nazwę:
im. Bohatera Bohdana Staszyńskiego
(to On zabił bandere) i pośmiertnie nadać mu Order Orła Białego ? Wiem, że to niemożliwe, ale trzask
pękających dup słychać byłoby na Kamczatce, a może nawet na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej :]