3
Lindsey Graham o "Ich"
W każdym razie, stawki przypomniały mi pytanie które raz zadałem Graham'owi podczas długiego lotu nad Centralną Azją. W którym momencie jego kariery, zastanawiałem się, zebrał w sobie odwagę by tak jawie utwierdzić swoją pozycję w polityce zagranicznej.

"Kiedy pierwszy raz zostałem wybrany do Izby," wspominał, "Szukałem ich. Tych co keriują. Tych co wiedzą jak naprawdę rzeczy działają. Tych co wiedzą co robią. Ale nie mogłem ich znaleźć." Potem kontynuował, "Poszedłem do Senatu. Ale nadal nie było ich. A potem zacząłem być zapraszany do Białego Domu, i do odpraw za zamkniętymi drzwiami, i do spotkań z oficjelami na najwyższym szczeblu. Żadnych ich." "I co w końcu zrozumiałem" dokończył, "iż nie ma żadnych ich. Są tylko my, i często my nie wiemy co do kurwy robimy."
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.044026851654053