W Mołdawii rośnie niepokój związany z potencjalnym zagrożeniem rosyjską agresją. De iure rosyjskie wojska już zostały uznane przez Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy za okupantów część Mołdawii. Mowa o 1500 żołnierzach stacjonujących w Naddniestrzu, samozwańczej republice nieuznającej administracji Kiszyniowa. Jak układają się relacje pomiędzy Kiszyniowem i Tyraspolem po agresji Rosji na Ukrainę? Dlaczego rosyjskie wojska w Naddniestrzu nie weszły jeszcze do walk na Ukrainie? Jak na ewentualne zagrożenie w Mołdawii, w której mieszka milion obywateli rumuńskich zareaguje Bukareszt? Jak Mołdawianie radzą sobie z falą uchodźców? Na te i inne pytania odpowiada w dzisiejszym odcinku dr Piotr Oleksym, z Katedry Studiów Wschodnich UAM w Poznaniu.
Drużyna z państwa, które nie istnieje (Naddniestrza) pokonała 4 lata temu Legię Warszawa w eliminacjach do Ligi Europy. Teraz Sheriff Tyraspol zakwalifikował się do fazy grupowej Ligi Mistrzów UEFA , jako pierwszy w historii klub z mołdawskiej ligi. Zmierzy się z taki markami jak Real Madryt czy Inter Mediolan. Stanie też przed większym wyzwaniem.