Jakiś czas temu firma meta wypuściła ai codec do muzyki kompresujący pliki do wyjątkowo małych rozmiarów. Piosenki zapisane w tym formacie (ecdc) mają około 200kb przy 8kbps bitracie. Problem polegał na tym że nie dało się tego odsłuchać i służyło tylko jako sposób na przechowywanie plików.
Przy pomocy chińskich ai udało mi się stworzyć odtwarzacz który zamiast całych plików na raz dekoduje je po sekundzie i kleji w piosenke w czasie rzeczywistym. Format jest ofc straty ale na moich słuchawkach z action na 98% piosenek nie ma różnicy, a na tych na których jest podbijam bitrate do 12kbps i działa.
Playlista 300 piosenek ważąca około lekko ponad 1gb zajmuje obecnie 200mb więc redukcja jest spora.