19
Witam elektrodzidowcow.
Hobbystycznie dlubie sobie w mikrokontrolerach. Arduino, ESP32, jakies LEDy czasem.
Szukam zasilacza laboratoryjnego, chociaz w budzecie okolo 300zl ciezko mowic o laboratorium, a bardziej o warsztacie.
Internet poleca oczywiscie liniowy, w tej cenie Korad KA3005DS. Wszyscy strasza zasilaczami impulsowymi, a mozna za 200zl wyrwac na ali np Wantek DPS 0-30V 0-10A. 
Ja rozumiem, ze chinski, ja wiem, ze szumy no ale nie bede diagnozowal wzmacniaczy audio zeby xD Prawie cala ektronika i tak lyka impulsowe zasilacze. Moze czasem podladuje jaki akumulator, ale to sporadycznie.
Bardziej niz o 100zl chodzi mi o rozmiar i wage.
Ktos cos?
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
20
Siemanko dzidki!

Sezon motocyklowy się rozpoczął, a problem z otwieraniem bramy pilotem ten sam – trzeba szukać go w kieszeni albo wisi jak Luj przy kluczach w stacyjce i strach, żeby nie odleciał.
No, ktoś już musiał mieć taki problem i wymyślił rozwiązanie.
Zaskoczenie: tak jest. Ktoś ma gotowe rozwiązanie.
Pierwsze Majsterkowanie
Rzeczywiście, jest taki pilot – "PROXIMA HB".
Ale oczywiście zawsze musi być jakieś „ale”.
Operuje on na kod stały, a ja muszę używać dwóch pilotów, bo jeden (868 MHz) jest na kodowanie zmienne – do bramy i garażu, a drugi (433,92 MHz) do innej bramy w firmie, również na kod stały.

Stwierdziłem:
„A chuj. Sam coś wymyślę. Potrzeba majsterkowicza i wynalazków.”

I pierwszy plan był kurwa sprytny:
„Zrobię kopie pilotów i je rozkręcę. Podłączę przyciski w pilocie 1 i 2 do osobnego przycisku na motocyklu i jak nacisnę go, puszczę sygnał na pilot nr 1 i nr 2.”

Pojawił się jednak kolejny problem: pilot nr 1 ma dwa przyciski – do bramy i do garażu.
Robić dwa albo trzy przyciski do każdej funkcji?
To za dużo, a już mam 2 dodatkowe na kierownicy od innych pierdół.
Pierwsze Majsterkowanie
Wpadłem więc na hytry plan: Arduino.

Tylko że nigdy nie bawiłem się w własne układy a zwłaszcza Arduino.
Nie mówiąc już o lutowaniu które miałem ostatni raz w technikum z 10 lat temu.
Ale chuj z tym, robię.

A jak mawiał pewien znany elektryk wysokich napięć:
Pierwsze Majsterkowanie
A żeby nie dodawać kolejnych przycisków na kierownicy, mam plan.
Zapytacie jaki? Kurwa sprytny.

Pobiorę impuls uruchamiania "pilota" ze świateł drogowych (potocznie zwane długie do informowania innych, że „pały stoją”).
Jeden impuls. oba piloty puszczają sygnał do otwarcia  bramy.
Dwa impulsy pod rząd. Otwiera się sam garaż.

Impuls jest dłuższy niż 2 s nic się nie dzieje (np. jadąc nocą przez las nie będę rozładowywał baterii)
No kurwa, genialne w swojej prostocie.
Pierwsze Majsterkowanie
Schemat działania jak i założenia możliwe do wykonania.

Trochę „Chat'u GPT” kombinatoryki na 30%.

Po godzince lub dwóch udało się stworzyć prototyp Arduino na symulatorze i odpalić – i odziwo działa!
(Jakby ktoś chciał popatrzeć – link w komentarzu.)

Dobra, projekt jest, ale jak to podłączyć do motocykla?

Po pierwsze, aby Arduino nie rozładowało akumulatora, trzeba zamontować przekaźnik od akumulatora do Arduino, aby podawał prąd dopiero po przekręceniu stacyjki.
Jako że mam już taki przekaźnik z miejscem na bezpiecznik na 4 urządzenia (ładowarka do telefonu, nawigacja i inne pierdoły) – sprawa załatwiona.
Pierwsze Majsterkowanie
Niestety, kolejny problem:
Arduino działa na 5 V, a nie na 12 V.
Pierwsze Majsterkowanie
Więc potrzebny konwerter.
Dobra, lecimy z Aliexpress, bo Allegro to to samo, tylko 2x drożej.

Przed konwerterem 12 V → 5 V dodaję diodę szeregowo na wszelki wypadek, gdybym popierdzielił kabelki, oraz kondensator 470 µF, bo napięcie skacze w zależności od obrotów silnika i alternatora.

Arduino podłączone – teraz trzeba pobrać sygnał z „długich”.
Pewnie myślicie: kabelek wprost na płytkę? A tu taki chuj.

Ponownie 12 V i Arduino mogłoby się spalić, dlatego wpinam prosty układ PC817.
Jak wykryje prąd – zamyka obwód. Proste? Proste.

Plus do D2, minus do masy.
Arduino ma sygnał i może puścić go dalej na D8 lub D9.

Kolejna przeszkoda: nie możemy podać prądu bezpośrednio na przycisk w pilocie, bo się spali.
Na pilocie trzeba jedynie zamknąć obwód, a nie podawać prąd.

Na szczęście mamy przekaźnik 2‑kanałowy 5 V z optoizolacją – jak ma prąd, zamyka obwód i pilot nadaje sygnał.

No i co. Całe urządzenie gotowe. Odizolować od wody i tyle.
Pierwsze Majsterkowanie
Koszt około 40 PLN, nie licząc kabelków, diod i kondensatorów, i innych pierdół łączących rzeczy z Allie w kupę.
(No i oczywiście klonów pilota 1 oraz 2).


No dobra ale kto pytał??
Taki mam plan na zrobienie tego modułu ale jak pisałem chuja się znam na elektryce więc jak ktoś to przeczyta może zrecenzować moje wypociny.

W kolejnej wersji projektu (jak będzie mi się chciało, a zapewne nie będzie) chcę zmniejszyć bebechy modułu i zrobić prostą płytkę PCB, aby nie rozdzielać tego na kilka płytek i upchać w mniejszym rozmiarze. Dodam wspólną masę i takie tam duperele.

No i tyle.
Już wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
7
Siemanko dzidki i dzidowcy. Wymyśliłem sobie urządzenie/maszynę do przyśpieszenia cięcia opału na zimę. W skrócie, taśmociąg z deskami, piła w poprzek, taśmociąg przesuwa deski do krańcówki, piła przejeżdza i wraca, taśmociąg dalej przesuwa i tak w kółko. Generalnie wszystko mechanicznie poklepane, elektrycznie też, poza jednym. Ponieważ konstrukcja jak zwykle po taniości z tego co mam, to do posuwu piły postanowiłem zaadoptować silnik krokowy nema24 4nm. Mechanicznie da rade, tylko potrzebuję go wysterować. 
I tutaj mam do was prośbę, bo nie daję rady napisać kodu. (kilka lat temu coś tam robiłem i działa do dziś, ale totalnie nic już z tego nie pamiętam.)
Arduino musi ogarnąć kilka czynności. Odczytać stan trzech krańcówek ( 1/0 )
nadać sygnał DIR (kierunek obrotu 1 / 0 ) 
nadać impulsy STEP (zrób krok) (tutaj chciałbym modyfikować prędkość tych impulsów dla dostosowania prędkośći.

Zasada działania:
Przy uruchomieniu zasilania 
wróć silnikiem do krańcówki "0" 
Jeśli:
krańcówka 0 i krańcówka 1 ==  HIGH (piła w pozycji zero i deski dojechały do krańcówki.) 
ustaw dir (pin2) na HIGH i
jedź (nadawaj step) aż do krańcówka 3 = high.
Jeśli krańcówka 3 == high ustaw dir pin na LOW
i jedź aż do krancówka 0 == HIGH
 tutaj musi poczekać aż krańcówka 1 znowu będzie HIGH 

czyli silnik stoi w pozycji zero.
jeśli taśmociąg dopchnie deski do krańcówki 1, (krańcówka wyłączy taśmociąg poza arduino) ten silnik krokowy ma przemieścic piłę aż do krańcówki 3. Jak ją dotknie ma zawrócić i znów czekać w pozycji 0. 

Całość będzie zamknięta w obudowie z blachy więc krzywdy to nikomu nie zrobi, nie da się wsadzić ręki pod piłę. 

Wyłączenie tego posuwu piły również będzie realizowane poza arduino, (przerwanie sygnału ENABLE do sterownika silnika)
 Płytka arduino uno, mega256, ewentualnie, nodemcu.

Czy ktoś z was mógłby mi ten kod naskrobać, bo będe się z tym pier*lił do przyszłej zimy. 
Płacę plusem na profil i sypnę złotem. 
A teraz wypierdalam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.075232982635498