10
Witaj Wędrowcze!
Jako, że wiele razy widziałem tutaj opowieści i zachęt z wypraw bliższych i dalszych postanowiłęm dorzucić coś od siebie, mianowicie Beskid Żywiecki.
Krótki majowy wypad. Może nie było za ciepło, za to padał deszcz. Dobrej pogody nie za wiele, ale jak już, no to widoki urywały. I to przed skosztowaniem podejrzanych specjałów :D
Witaj Wędrowcze!
Witaj Wędrowcze!
Pierwszy spacerek był na Hrobaczą Łąkę. Lokalny góral mówi: "Zaufaj mi, to pół godziny marszu". Po godzinie stwierdziliśmy, że chyba mógł nieco mijać się z prawdą. Ale dotarliśmy. Widoczek wynagradzał trud. A to co poniżej to zrobione w drodze powrotnej.
Witaj Wędrowcze!
Co do atrakcji no to góry, górki, pagróki, doliny, wejścia, zejścia no i szlaki piesze. Ale jak kto niespecjalnie lubuje się w czymś takim zawsze jest kolejka. Jak to na górze Skrzyczne.
Witaj Wędrowcze!
Co ciekawe trafialismy do naprawde fajnych miejsc, gdzie można coś zjeść. O dziwo tym razem oceny Google Maps były trafne.
No i na koniec mała perełka - byliśmy w Escape roomie. Nasi chyba też tam byli. Przyznać się, kto to taki śmieszek
Witaj Wędrowcze!
Generalnie polecam. I chyżo WYPIERDALAM!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
19
Skandal w Lyonie. Setki wiernych 
oszukanych przez biuro podroży.

Marzenia o religijnej pielgrzymce zamieniły się w koszmar dla setek klientów agencji Dogan. Firma, która przez lata specjalizowała się w organizowaniu wyjazdów do Mekki, dosłownie zapadła się pod ziemię, pozostawiając swoich klientów bez pieniędzy i bez biletów.

Scenariusz oszustwa był błyskawiczny i bezwzględny. Biuro najpierw oficjalnie anulowało wszystkie zaplanowane wyjazdy, a zaraz potem zlikwidowało swoje placówki we Francji, Belgii oraz Niemczech. Kontakt z firmą jest niemożliwy - telefony milczą, strona internetowa przestała działać, a biura świecą pustkami.

Skala strat jest ogromna. Poszkodowani to często osoby starsze, które całe życie oszczędzały na tę wyjątkową podróż. Wpłaty, które przepadły, wahają się od 1 800 euro do nawet 15 tysięcy euro za osobę.

Służby badają sprawę, ale szanse na odzyskanie gotówki od firmy, która nagle „zniknęła", wydają się na ten moment nikłe.
Się narobiło.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.081217050552368