23
"Na Lotnisku Chopina w Warszawie doszło do incydentu z udziałem 29-letniej obywatelki Ukrainy, która pojawiła się w terminalu z napisem „BOMBA” namalowanym na czole.

Choć pasażerka tłumaczyła funkcjonariuszom Straży Granicznej, że był to jedynie żart nawiązujący do jej „bombowego” wyglądu, służby potraktowały sprawę z pełną powagą.

Funkcjonariusze z Grupy Interwencji Specjalnych natychmiast podjęli działania, sprawdzając, czy kobieta nie stanowi realnego zagrożenia dla bezpieczeństwa lotu.

Finał tego nietypowego zachowania okazał się dla pasażerki bardzo kosztowny i uciążliwy. Została ukarana mandatem karnym, a co najważniejsze – decyzją kapitana samolotu – nie wpuszczono jej na pokład, co wiązało się z koniecznością wyładowania jej bagażu i zakończeniem podróży"

Źródło: Twitter/służby w akcji
Bombowa ukrainka na lotnisku
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
43
Życie
Powyższe zdjęcie przedstawia aktorkę (po lewej) oraz główną bohaterkę, na zdjęciu po prawej. Historia jest następująca. Kobieta, cierpiąca na rzadką odmianę karłowatości, nie rosła jak należy, więc mimo bycia dorosłą kobietą, była wciąż w ciele małej dziewczynki. Tą dziewczynkę adoptowała rodzina w stanach, która szybko pożałowała swojej decyzji. Na potrzeby dalszych wyjaśnień nazwijmy ją impostorem. Krótko po adopcji impostor zaczął pokazywać pazurki. Przejawiała agresję wobec rodziców zastępczych, ich dzieci, próbował terroryzować swoją nową rodzinę. Impostor wykazywał się zachowaniem socjopaty. Nie miał problemu z zadawaniem bólu nowym rodzicom oraz nowemu rodzeństwu. Każda sytuacja kierowalaysie do tego, że impostor starał się przedstawić siebie, jako poszkodowanego, a rodzica jako agresora. Finalnie przez swoje zachowanie doprowadziła do tego, że jej rodzice zostali oskarżeni o porzucenie dziecka, oraz mnóstwo innych zarzutów orbitujących wokół znęcania się nad dzieckiem. Finał? Otóż nie... nasz mały impostor mógł wciąż ściemniać, że jest małą dziewczynką, i żyć sobie w stanach jak pączek w maśle, ale nie, nasz mały (hehe) impostor postanowił rujnować rodzinę za rodziną, aż w końcu przyszedł kres temu procederowi. Gdy śledztwo było w toku, wyszło na jaw, że impostor, zamiast 13 letnią dziewczynką, jest faktycznie dorosłą kobietą. Mało tego, ten mały żydowski pomiot był narodowości... UKRAIŃSKIEJ. Kurtyna. To bardzo ładnie podsumowuje mentalność tej wschodniej hołoty. Nic więcej nie trzeba dodawać. :)
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.066634893417358