2
1. Jużem dość pracował dla ciebie, człowiecze,
trzydzieści trzy lata na tym nędznym świecie;
pójdę, pójdę do Jerozolimy;
co o Mnie pisano, to wszystko wykonam.

2. Już dobiega końca Me pielgrzymowanie,
już teraz zawieram Moje nauczanie,
już chcę sprawę zbawienia dokonać,
idźcie, ucznie Moi, wieczerzę gotować.

3. Jeszcze ja raz z wami do stołu usiędę,
chleb w Ciało, wino w Krew Mą własną przemienię,
na pamiątkę Mego umęczenia,
zakład wam zostawię Mego rozłączenia.

4. Gdzie się obrócić mam? Już Mnie Judasz wydał,
Mój własny apostoł wrogów na Mnie zwołał.
Pójdę Bogu w Ogrójcu się modlić,
gdzie dla cię, człowiecze, krwią się będę pocić.

5. Zła rota pachołków już Mnie pochwyciła,
gdzie je Judaszowa chciwość przywabiła.
Już w powrozy okrutnie Mnie wiążą,
po ziemi Mnie włóczą, o nią uderzają.

6. Jużci Mnie przywiedli do sądu Annasza,
odtąd Mnie powiodą aż do Kaifasza;
tam Mnie sądzą, a niesprawiedliwie,
tam Mnie uderzają w policzek zelżywie.

7. W koronę cierniową już Mnie przystroili,
którą Mi gwałtownie na głowę wtłoczyli.
Na Piłata wszyscy już wołają:
"Krzyżuj, ukrzyżuj Go!" strasznie powtarzają.

8. Fałszywi świadkowie przed Piłatem świadczą,
Iżem zwodzicielem, wszyscy na Mnie skarżą;
Ach niestety, już Krew wszędy ciecze,
Z wielu tysięcy ran, dla ciebie człowiecze.

9. Króla chwały na śmierć wiodą ostatecznie.
Duszo, ty nad Zbawcą miej litość serdecznie!
Patrz, jak nogi pod Nim się słaniają,
że już nie może iść, kaci popychają.

10. Krzyż na Mnie włożyli, na nim Mnie położą
mordercy okrutni, gwoźdźmi Mnie przerażą.
Ręce nogi obie wyciągnione,
i tak ciało z krzyżem w górę podniesione.

11. Jużem dla twej umarł, człowiecze, miłości.
Patrz, jak wielkie Matka Moja ma żałości:
piastuje Mnie po śmierci na łonie,
łzami swymi zlewa Moje martwe skronie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
28
Za godzinę zacznie się piątek. Piątek Wielkiego Postu. Czas na Drogę Krzyżową.
Za kilkanaście godzin w całej Polsce a nawet za granicą tysiące ludzi wyruszy na Drogę Krzyżową, ale nie zwykłą, ale Ekstremalną.
30-50 km nocą, start wieczorem, aby rano dojść do jakiegoś sanktuarium. Po drodze przy przydrożnych krzyżach, kapliczkach czy kościołach będą rozważać stacje Męki Pańskiej.
Może pójdziesz i ty?
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Możesz iść sam, możesz iść w małej grupie.
Nie znasz nikogo? Nie martw się, na trasę ruszają setki osób, podejdź pod kościołem do jakieś grupki i zapytaj "mogę z wami iść?"

Po prostu znajdź na stronie https://trasy.edk.org.pl/ najbliższy punkt startowy od ciebie i przyjdź na mszę startową, zdziwisz się, ilu ludzi będzie
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Ubierz się ciepło, weź picie i coś do jedzenia, weź latarkę, bo będzie ciemno, mapę albo telefon z GPS, z opisu trasy ściągnij ślad GPS albo opis trasy oraz rozważania do czytania na każdej stacji
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Weź porządne buty, bo pewnie będzie błoto, być może po drodze wpadniesz w kałuże, może będzie trzeba przejść przez strumień, ale ktoś z innej grupki poda ci pomocną dłoń
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Na trasie zastanie cię świt, a to znak, że cel już blisko.
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Przed startem albo na pierwszym etapie skleć z dwóch patyków krzyż, gdy doniesiesz go do końca i złożysz pod docelowym kościołem, będziesz czuł, że spędziłeś ten czas z Jezusem.
"Jeżeli chcesz mnie naśladować, to weź swój krzyż na każdy dzień"
Ekstremalna Droga Krzyżowa
Będzie bolało, ale nigdy nie będzie bolało bardziej, niż bolało Jezusa. Wykorzystaj tę okazję, żeby poczuć fizycznie, jak ciężka była Droga Krzyżowa. Przeżyj też duchowo.

Więcej na https://www.edk.org.pl/
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.062623023986816