5
Drugiej armii świata:

Kacapki, powoli was wybroczymy: z rakiet, z młodych ludzi, z nadziei; jak to zachód, trochę kupimy, trochę się wymusi, trochę nakłamie, a trochę ukradnie. Ale będzie po naszemu. Zimną wojnę przegraliście, a byliście 3 razy potężniejsi i mieliście kolonie do wsparcia. Teraz sie wykrwawicie, a my się będziemy uśmiechać zza zbrojonego szkła. Już stoicie na foliowej wykładzince, a i pomieszczenie wybraliśmy takie, że łatwo umyć wężem. Nawet nie zauważyliście jak was zaprosiliśmy. I drzwi się zamknęły. Teraz coś tam mruczycie jeszcze, ale nie ma mikrofonów w tym pomieszczeniu. Nie zapraszano was tam na rozmowę. Trochę nabrudzicie, trochę narozwalacie kafelków, ale to się wszystko umyje i odnowi, a z was będzie dywanik i parę wspomnień. Sproszkowane kości niedźwiedzia sprzedamy Chińczykom, lubią takie rzeczy.

-badorff
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.078348875045776