Dziecko niespodzianka

24
Dziecko niespodzianka
20-letnia mama urodziła pierwsze dziecko. Dziewczynka nie płakała prawie w ogóle. A jej wygląd mocno zastanowił młodą kobietę. Po badaniach w szpitalu okazało się, że noworodek cierpi na rzadką chorobę genetyczną. W jej rezultacie wygląda jak starsza osoba.
Nietypowy wygląd dziewczynki
20-latka z RPA urodziła dziewczynkę. Poród odbył się w domu. Jednak mama i rodzina byli bardzo zaniepokojeni wyglądem dziecka. Wezwali karetkę. Gdy ta przewiozła mamę z córeczką na badania do szpitala, okazało się, że faktycznie dziewczynka jest chora. - Powiedziano nam, że jest chora. Faktycznie, byłam przy porodzie i od razu zauważyłam, że coś z nią jest nie tak. Nie płakała po narodzinach i dziwnie oddychała – wspomina jedna z osób obecnych przy narodzinach dziecka.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼

Kapral Jackie

7
Kapral Jackie
Jackie był pawianem, który służył w armii RPA podczas pierwszej wojny światowej.
Jego historia zaczęła się w drugiej dekadzie XX wieku, kiedy Albert Marr znalazł pawiana w pobliżu swojej farmy i postanowił wyszkolić go na "członka rodziny".
W 1915 roku Albert został powołany do wojska i zabrał Jackiego ze sobą. Pawian, ku ogólnemu zaskoczeniu, także został zaciągnięty do armii i stał się maskotką 3 Południowoafrykańskiego Pułku Piechoty. Jackie otrzymał mundur, racje żywnościowe i własną książeczkę płacową. Nauczył się salutować oficerom i palić papierosy z innymi żołnierzami.
Kapral Jackie
Dzięki zmysłom bardziej wyczulonym niż u człowieka, Jackie był bardzo przydatny podczas nocnych wart. Jako pierwszy wiedział o nadchodzącym ataku lub o wrogich żołnierzach w okolicy.
Jackie i Albert pierwsze walki stoczyli w Północnej Afryce. Podczas bitwy pod Agagią Albert został postrzelony, a Jackie pozostał przy nim i lizał jego ranę do czasu przybycia pomocy.
Następnie obaj trafili do Francji, gdzie walczyli w Lesie Delville. Ich oddziały utrzymały tam pozycję, pomimo 80% strat.
Później walczyli także pod Passchendaele, Kammelbergiem, czy w Lesie Bellau.
Obu udało się przetrwać większość czasu bez poważniejszych ran, niestety to zmieniło się w kwietniu 1918 roku.
Południowoafrykańska brygada znalazła się pod cięzkim ostrzałem we Flandrii. Jackie starał się zbudować wokół siebie schronienie z kamieni jednak został ranny odłamkami w ramię i nogę, która musiała zostać amputowana.
Kiedy wojna zbliżała się do końca Jackie został awansowany na kaprala i otrzymał medal za odwagę.
Kapral Jackie
Po powrocie do kraju Jackie był w centrum uwagi podczas parady witającej powracających żołnierzy.
31 lipca 1920 otrzymał Pretoria Citizens Service Medal.
Niestety, krótko potem, w maju 1921 roku Jackie zginął w pożarze domu.
Albert Marr zmarł w 1973 roku, w wieku 84 lat.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.15275502204895