26
Siemanko, to mój pierwszy post więc bądźcie łaskawi. W zeszłym roku oraz na wiosnę posadziłem u siebie na wiosce około 1200 drzewek, głównie buki i kasztany ale łącznie będzie z 20 gatunków. Do tej pory ostało się +-700 ale myślę że do wiosny z 600 zostanie. Niemiec jak po wykupieniu pól dokoła wioski powycinał większość drzew i pizdzi jak cholera. Na jesień idę za ciosem i sądzę dalej, ogólnie napisałem program i będę szukał sponsorów. Zdaje sobie świadomość że pozyskanie tylu gatunków drzew może być ciężkie ale spróbuję. W miarę możliwości staram się samemu rozmnożyć drzewka jak np: wierzbę krzywą, tulipanowca i na zimę rozmnoże plantana klonolistnego. Mam tęż po szczepione czerwone kasztany na kasztanach zwykłych tak że za kilka lat na dole będzie kwitnął na czerwono a u góry na biało, jednocześnie po szczepiłem na dzikich czereśniach/jablkach/mirabelach po 3-4 szlachetne odmiany np na 7 letniej dzikiej jabłoni przyjęło się 5 gatunków jabłek, co z tego będzie nie wiem bo robiłem to pierwszy raz. Ogólnie tak się wkręciłem w drzewka że chyba ogrodnikiem zostanę.  UWAGA BĘDĘ COŚ CHCIAŁ prośba do was jest taka, jakby ktoś miał zbędne sadzonki, nawet nie muszą być z listy to z chęcią przygarnę. Mogę zapłacić za wysyłkę ewentualnie podjechać samochodem ale jestem z pomorza to na Śląsk raczej się nie wybiorę. Wiem że to wcześnie na sadzenie ale to grubszy projekt i chce to ogarnąć na tip top, tak aby do września/października chociaż połowę ogarnąć.  Ktoś coś? Ps.lista jest może i przesadzona ale w ten sposób łatwiej będzie sponsorów znaleźc, a papier wszystko przyjmie. Dobra wypierdalam, piszcie w komentarzach jak ktoś coś ma. Pozdrawiam z piwnicy 
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Sadzimy drzewa w Wykosowie
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
12
Jabłuszka
Tom Brown, emerytowany inżynier z Wielkiej Brytanii, poświęcił około 25 lat na ochronę rzadkich odmian jabłek, które po cichu znikały z sadów. Wraz z tym, jak rolnictwo komercyjne skupiało się na kilku najpopularniejszych odmianach, wiele lokalnych i tradycyjnych jabłek było zagrożonych całkowitym zniknięciem - często bez jakiejkolwiek dokumentacji czy ochrony.

Brown podróżował po całym kraju w poszukiwaniu starych jabłoni, nierzadko odnajdywanych w zapomnianych ogrodach lub na wiejskich terenach. Pobierał z nich zrazy i stosował techniki szczepienia, aby wyhodować nowe drzewa. Dzięki temu precyzyjnemu, wykonywanemu ręcznie procesowi pomógł ocalić około 1 200 unikalnych odmian jabłek, z których wiele istniało tylko w jednym znanym miejscu.

Praca ta ma ogromne znaczenie, ponieważ różnorodność genetyczna wzmacnia systemy żywnościowe. Rzadkie odmiany jabłek mogą wyróżniać się wyjątkowym smakiem, strukturą oraz naturalną odpornością na choroby czy zmiany klimatu. Chroniąc je, Brown przyczynił się do długoterminowej odporności rolnictwa, a jednocześnie zachował żywe archiwum regionalnej historii, wiedzy rolniczej i kultury kulinarnej.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.075403928756714