2
jak już kiedyś się chwaliłem w komentarzach, mam wuja tirowca, który jest amalgamatem wszystkich najgorszych cech tego zawodu, włącznie z 5 litrowym baniakiem po oazie z rurą od odkurzacza i "karnistrami" by kraść paliwo z januszexu gdzie jest niewolnikiem
no i parę miesięcy temu zdarzyło się tak, że akurat przejeżdżał w okolicy mojej chałupy i dzwoni czy aby mnie gdzieś nie podwieźć bo chciałby sobie trasy nadłożyć i wysępić większą stawkę za godziny, no ja na to: gitara gra
Wpierdala się na wąską jak cipsko Królowej Jadwigi w noc poślubną, wiejską drogę i drze mordę  wskakuj Anon, no to siup
na szczęście oszczędził mi widoku wyżej wspomnianego baniaka na szczochy, za to chrzęszczał pod stopami słonecznik na skrzynia biegów chrupała od okruszków "jeżyków" ze sklepu Lewiatan, osobiście polecam, bo tanie i smaczne.
No to jadym, oprócz kakofonii gwałconego knura Twojej Polskiej Stacji, było okej, wuja se żartował, pytał czy na ruchanie jedziemy i czy może się przyłączyć
żarty się skończyły kiedy ja rozbestwiony złapałem za cb radio i mówię czy mogę sobie zażartować bo zawsze chciałem
wuja najpierw spoko ale jakiś tryb mu zaczął się obracać w łysej łepetynie a żyłka na czole zapulsowała jak hemoroidy u europosła biedronia
- A co chcesz powiedzieć? -  spytał grobowym głosem
- No, bajojajo - odparłem rżąc jak upośledzony osioł
A ten jak nagle mi cb nie wyrwie z łapy i jak się nie wydrze:
- ANON KURWA NIE RÓB SE JAJ
i chuj myślę, wuja już nie będzie przyjeżdżał na imieniny, resztę drogi przejechaliśmy w ciszy ciężkiej jak wał jaki się odjebał w pentagonie 11 września, aż tu na sam koniec cb radyjko nie zaskrzeczało coś o drodze na Bydgoszcz
w wuja wstąpił szatan, zahamował ostro na poboczu pod celem mojej podroży wytargał cb wraz z haczykiem pod mikrofon, skoczył tak że aż zajebał w podsufitkę i drze ryja:
JEBAĆ BYDGOSZCZ huehuehue
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.084629058837891