Już pomijając tytuł o statku obcych itd. bardzo ciekawe rozważania na temat już lata temu obgadany i przerobiony, z którym „glowny nurt" się nie zgadza i nie chce przyjąć do wiadomości, że może jednak się mylą, a mianowicie „Teoria elektrycznego wszechświata".
Teorie tą jako pierwszy przedstawił Ralph Juergens. Twierdził on, że to co widzimy na dziennym niebie, to nie jest reaktor termojądrowy, tylko dodatnio naładowane jądro naszego układu planetarnego.
Ogólnie polecam zapoznać się z tą teorią, gdyż tłumaczy ona pewne nieścisłości, z którymi nasza obecna nauka na problem.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektryczny_model_kosmosu
https://pl.wikipedia.org/wiki/Elektryczne_S%C5%82o%C5%84ce