17
Sytuacja z wczoraj:
Wizyta u lekarza. 
Wchodzę na korytarz, milion ludzi w kolejce.
Każdy zapisany na swoją godzinę, na drzwiach informacja, że kolejność wedlug godzin zapisania.
Pytam się: Kto ostatni?
Odzywa się babka
Potem, pytanie ogólne: Na jakie państwo mają godziny?
Odpowiedź: Nikt nie wie, na którą ma godzinę. Kręcą nosami i walą głupa
OK, usiadłem w kolejkę, minęła chwila.
Wpada stara baba. "Dzień dobry! Kto teraz wchodzi?"
Odzywa się jakaś babka
"A to ja za panią!"
Nagle kur*a cud! 
"A na którą Pani ma? Bo ja na 15:40", "A ja na 15:25" - kur*a wyleczeni wszyscy z amzezji. Jednym pytaniem wyleczyła wszyskich z zaburzeń pamięci - każdy wiedział na którą ma godzinę. 
I nagle okazało się, że ja jestem w kolejce pierwszy, a stara baba tuż za mną :-D
Spojrzenia tych zjeb*w z poczekalni bezcenne.
Dziękuję ci stara babo!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071907997131348