10
Pozdrowienia Dzidka!

Wilcze tropy które znalazłem na poprzedniej wyprawie na tyle zawróciły mi w głowie że postanowiłem jeszcze raz dać sobie szanse na spotkanie z wilkami. Zachęcająca był również zima w dziczy, nie często jest okazja biwakować trzy dni wśród drzew, mrozu i zwierząt. Puszcza Knyszyńska w zimowej szacie zachwyca krajobrazami nad rzeką. Wyprawa przez białą knieje, skupiała się na obserwacji zwierząt i przyrody, tym razem udało się zaobserwować polującego lisa. 
Zimowa wyprawa fotograficzna.
Jeszcze przez chwilę mogłem obserwować dwa orły, bobra i zimorodka. Ale niestety nic z tych obserwacji nie udało się uwiecznić bo mróz (-14°C) nie oszczędził nawet obiektywu. Cała soczewka była pokryta szronem, zanim udało mi się doprowadzić obiektyw do porzadku zwierząt już nie było. 
Zimowa wyprawa fotograficzna.
Zimowa wyprawa fotograficzna.
Mimo wszystko cała zimowa wyprawa była dość udana, spanie na glebie również było znośne . Największy dyskomfort towarzyszył przy zakładaniu zamarźnietych butów.... W każdym bądź razie, iście zimowy biwak odhaczony, teraz już byle do wiosny. Jeżeli interesuje Ciebie jak mniej więcej wyglądały trzy dni w mroźnej, leśnej głuszy to wrzucam film. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
5
Wilki na diecie?
Pozdrowienia dzida!

Przyszła pora zrealizować kolejną wędrówkę na równiny w Kotlinie Biebrzańskiej. Wokół nas jest tyle otwartej przestrzeni że można poczuć się jak nomadzi prowadzący koczowniczy tryb życia na stepach Mongolii. Założyliśmy tam z kolegą obóz tymczasowy, dokładnie na niewielkim wzniesieniu w szczerym polu... wszystko po to aby z ukrycia obserwować życie jakim tętnią Biebrzańskie łąki.
Pogoda nie dopisuje, deszczowo, zimno, wietrznie... ale takie są uroki jesiennej aury więc jedyne co możemy... to pogodzić się z tym i robić swoje. Brniemy dalej przed siebie przez podmokły teren do miejsca które wyznaczyliśmy na nocleg i punkt obserwacyjny. Kilka razy spotkaliśmy grzybiarzy co nie napawało mnie optymizmem jeżeli chodzi nam o spokojną obserwację zwierząt. Ale sytuacja się odwróciła kiedy w oddali zobaczyłem 3 poruszające się obiekty. Obserwacja teleobiektywem wskazywała na niewielkie jeleniowate. Więc można spodziewać się saren lub kozłów, nic nadzwyczajnego ale mimo wszystko postanowiłem podczołgać się do nich w siatce maskującej przez kompletnie podmokłą łąkę.
Wilki na diecie?
Dla obserwacji jakiej dokonałem było warto przemoczyć ubrania. Leżąc już kilkadziesiąt metrów od dwóch kozłów i sarny zdziwiłem się widząc że zwierzęta też postanowiły się położyć. Chwilę później kątem oka wyłapałem ruch w trawie, początkowo myślałem że to lis... ale wraz z wiatrem wyłonił się wilk.
Wilki na diecie?
Wilki na diecie?
Już zacierałem ręce na myśl o scenach jakie uda mi się uwiecznić swoim budżetowym sprzętem... ale rzeczywistość szybko sprowadziła mnie na ziemie. Wilk przeszedł obok wylegujących się smacznych kąsków obojętnie, tak jakby w ogóle ich tam nie było.
Wilki na diecie?
Sztuka kamuflażu? wilk na diecie? a może zwykły patrol terytorium?. Tego już się nie dowiemy, ale wy możecie dowiedzieć się jak wyglądała ta wyprawa w Kotlinie Biebrzańskiej:
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
11
Pozdrowienia dzidowcu👊🤠

Pozwól że zabiorę Ciebie w podróż gdzie spędzimy sześć dni wgłębi puszczy Augustowskiej.  Dzika przyroda w rozległej puszczy z pięknymi jeziorami i meandrującymi rzekami wśród drzew i wzniesień. Fantastyczny klimat wyprawy dopełni rykowisko które jest głównym powodem przygody,  lecz w tym roku postaram się  być jego częścią.  Wszystko poprzez ryczenie w tubę, dzięki której spróbujemy nawiązać kontakt z bykami... czy jelenie nam odpowiedzą ?

" Część I " filmu to trzy dni w terenie, przeprowadzimy rekonesans okolicy, poszukamy potencjalnych miejsc żerowania łań. Opowiem wam co nieco o rykowisku i spędzimy trochę czasu obozując przy ognisku...
No tak,  jeszcze wilk...  wilk będzie dopiero w drugiej części tak jak najlepszy kadr jaki udało mi się zrobić w życiu.  Nie traćmy czasu, wyruszajmy rychło i sprawdźmy czy jelenie są skore do rozmowy... zapraszam na krótki amatorski film przyrodniczy.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Pozdrowienia dzidowcy!

Przychodzę do was z kolejnym materiał...
Zabieram was na wyprawę... wyprawę w niezłe bagno na terenie pięknej krainy zwanej " Biebrzański Park Narodowy". Powłóczymy się po turystycznych szlakach, następnie udamy się nad jezioro Dręstowo aby założyć obóz. Rozpalimy ognisko za pomocą krzesiwa kowalskiego do którego mam duży sentyment bo podarował mi te narzędzie i widzę jak z niego korzystać Tomek Paterski. Polski traper z krwi i kości który razem ze swoją załogą przemierza dzikie i surowe ostępy krain północy, w ramach "SámiiLand Expedition 2021". Naprawdę zachęcam aby zajrzeć do Tomka i zobaczyć tą wyprawę na własne oczy, trzeba mieć jaja ze stali.

Jeżli podobają się Tobie materiały które tworzę, wesprzyj kanał subem. Pokój ludziska. 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
51
Wybór sprzętu
Cześć, widziałem tutaj kilka postów kampingowych więc chciałem się zwrócić do was o pomoc z wyborem sprzętu. Mam 190cm kupiłem hamak 260cm i czuję się jakbym leżał w trumnie dla dziecka, chciałem przyoszczędzić ale wywaliłem 50zł w błoto tak na prawdę, więc szukam czegoś lepszego. Zastanawiam się więc czy hamak ważka v2 long z moskitierą to dobry wybór do 300zł
https://allegro.pl/oferta/hamak-tigerwood-wazka-v2-long-z-moskitiera-zielony-13666862068

Drugie pytanie to czy ten tarp:
https://allegro.pl/oferta/plachta-biwakowa-tigerwood-tarp-3x4-12992156604
Jest dużo lepszy od plandeki za 50zł
Trzecie pytanie czy jeżeli nie zależy mi na wyglądzie plecaka a na jego użytkowości i wygodzie z korzystania z niego to plecaki turystyczne w niskiej kwocie będą się dużo lepiej sprawdzać od zwykłego dużego plecaka z nike?
Byłem dopiero 3 razy na dłuższym spacerze wraz z przerwą 3h na biwak, docelowo mam zamiar spać w hamaku w śpiworze, ale muszę jeszcze nabrać doświadczenia żeby czuć się pewniej w tym wszystkim.
Wybór sprzętu
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Pozdrowienia załoga!

Moja kolejna przygoda w terenie... kolejna część rzeki Narew. Teren bardzo obiecujący pod względem zwierzyny a już na pewno pod względem łosi. Tym razem zabrałem ze sobą kumpla... który spędza dużo czasu w lesie rekreacyjnie, ale nigdy w nim nie obozował na dziko z powodu różnych obaw i braku przygotowania. Więc pozstanowiłem to zmienić żęby chłop mógł poczuć jak las tętni życiem. Uważam wyprawę za bardzo udaną chociaż materiał dość krótki... w każym razie zapraszam na film dzidki i pozdrawiam.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
16
Czy na tej stronie znajdzie się ktoś uprawiający tzw. bushcraft? Od wiosny mam zamiar wychodzić z dzieciakiem na jakieś jednodniowe wypady do lasu i mam kilka pytań.
1. Czy w lesie mogę rozpalać ogień? Niby wiadomo że nie, wszędzie na stronach nadleśnictwa tłuką jak osłom żeby tego nie robić a jednak każdy Rambo z YT na swoich wypadach takowy ogień w lesie rozpala.
2. Na początek lepszy byłby tarp 3x3 czy nie bawić się w to i zainwestować w lepszy namiot (nie wykluczam że kiedyś będę chciał też spędzać noce w lesie).
3. Mam ciekawe miejsce gdzie chciałbym wyjeżdżać, blisko jest strumień i czy warto zaopatrzyć się w filtr i tabletki uzdatniające czy olać to i na jeden dzień wziąć dwie butelki wody?
Inne cenne rady przyjmę i odwdzięczę się pluskiem na profil :) 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085097074508667