18
4
Chcę wam coś pokazać...
Pomnik znają wszyscy, ale chcę wspomnieć o ścianie pamięci ofiar
Żadko coś mnie mocno rusza, tu jednak poczułem impet
Żadko coś mnie mocno rusza, tu jednak poczułem impet
Podszedłem zobaczyć tablice upamiętniające...
ale było z nimi coś czego się nie spodziewałem
Otóż nie było tam ani nazwisk pojedyńczych ofiar...
ani nazwisk całych rodzin czego się spodziewałem.
Było tam coś innego...
ale było z nimi coś czego się nie spodziewałem
Otóż nie było tam ani nazwisk pojedyńczych ofiar...
ani nazwisk całych rodzin czego się spodziewałem.
Było tam coś innego...
Ściana pamięci składała się z 10 ścian
Każda ściana składała się z 9 tablic
Owe tablice były średnio zapisane w 20-25 rzędach
Średnio na jeden rząd wypadały 3 miejscowości
Miejscowości !!!
Każda miejscowość to kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkaset rodzin gdy mowa o miastach.
Ale to nie wszystko, większość miejscowości to nie jedna data, od groma miało po 5 dat wydażeń, niektóre po 3, nie mało po 7.
A każde z tych wydażeń należy podzielić przez "360 Sposobów".
Matematykę więc zostawiam wam, mnie ona zmiotła...
p.s. Wołyń i liczba 120 tysięcy to tylko 1 z 7 województw.
Każda ściana składała się z 9 tablic
Owe tablice były średnio zapisane w 20-25 rzędach
Średnio na jeden rząd wypadały 3 miejscowości
Miejscowości !!!
Każda miejscowość to kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkaset rodzin gdy mowa o miastach.
Ale to nie wszystko, większość miejscowości to nie jedna data, od groma miało po 5 dat wydażeń, niektóre po 3, nie mało po 7.
A każde z tych wydażeń należy podzielić przez "360 Sposobów".
Matematykę więc zostawiam wam, mnie ona zmiotła...
p.s. Wołyń i liczba 120 tysięcy to tylko 1 z 7 województw.
Chcę wam coś pokazać...
Pomnik znają wszyscy, ale chcę wspomnieć o ścianie pamięci ofiar. Rzadko coś mnie mocno rusza, tu, jednak poczułem impet.
Podszedłem zobaczyć tablice upamiętniające…
Podszedłem zobaczyć tablice upamiętniające…
Ale było z nimi coś, czego się nie spodziewałem.
Otóż nie było tam ani nazwisk pojedynczych ofiar…
Otóż nie było tam ani nazwisk pojedynczych ofiar…
Ani nazwisk całych rodzin, czego się spodziewałem.
Było tam coś innego…
Ściana pamięci składała się z 10 ścian.
Każda ściana składała się z 9 tablic.
Owe tablice były średnio zapisane w 20-25 rzędach.
Średnio na jeden rząd wypadały 3 miejscowości.
Miejscowości!!!
Każda miejscowość to kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt, a czasem nawet kilkaset rodzin, gdy mowa o miastach.
Ale to nie wszystko, większość miejscowości to nie jedna data, od groma miało po 5 dat wydażeń, niektóre po 3, niemało po 7.
A każde z tych wydażeń należy podzielić przez „360 Sposobów”.
Matematykę więc zostawiam wam, mnie ona zmiotła…
PS. Wołyń i liczba 120 tysięcy to tylko 1 z 7 województw.