22
Bo w aborcji chodzi o zabijanie dzieci, a nie o przerwanie ciąży
1. We wrocławskim szpitalu baba chciała zrobić aborcję w 9 miesiącu
2. Ma papiery od psychiatry, że to dla jej zdrowia psychicznego, więc niby wszystko legalnie
3. Lekarze stwierdzają, że ni chuja, bo można wywołać sztucznie poród więc i dziecko będzie żyło i ciąża przerwana
4. Baba się nie zgadza, bo nie i chuj. Ma być zabite 
5. (najprawdopodobniej) Zdesperowany ojciec nagłaśnia sprawę, bo nie chce, żeby mu dziecko zabito
6. Kotula i feministki są wściekłe... na szpital i tego, kto nagłośnił sprawę, bo przecież powstrzymano aborcję, a zabijanie nienarodzonych dzieci to najważniejsze z praw kobiet, czy coś... 
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
13
Co o tym myślicie? Dziś około 15:20 jakaś aktywiszcze proaborcyjne darło japę na antenie ogólnopolskiej stacji radiowej, że pod szpitalem zdaje się w Poznaniu aktywiszcze antyaborcyjne darły japy przeciwko wykonaniu aborcji...
Natalia Broniarczyk - gościni tokfm - ja jestem zbulwersowany
I ten babsztyl aktywistyczny uważa, że lekarze w szpitalu nie wykonali aborcji (czyli chuje jebane nie zabili dziecka, pierdole bydlaki nie lekarze), bo ugięli się pod naporem tych drących mordę aktywistów pro live. Dosłownie używała słów że "darły mordę" pod szpitalem...  
Natalia Broniarczyk - gościni tokfm - ja jestem zbulwersowany
Potworek dla atencji
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.074755907058716