17
Powinno się dać obywatelom możliwość odwoływania sędziów na drodze referendum.

Jeśli jakiś sędzia wydaje rażąco niesprawiedliwe wyroki, zamyka ludzi za obronę konieczną, mordercom daje 10 lat, bandytom zawiasy, uniewinnia swoich kolesi, celebrytów i inne "elity" za kradzieże czy jazdę po pijaku, skazuje ludzi za poglądy i robi inne kurewstwa, w których sędziowie się lubują, to wtedy zbiera się podpisy i po zebraniu odpowiedniej liczby Sejm ma obowiązek przeprowadzić referendum, czy danego sędziego należy odwołać. W przypadku odwołania jest ono nieodwracalne, a dodatkowo odwołany sędzia dostaje dożywotni zakaz pracy w strukturach państwowych, na jakimkolwiek stanowisku.

Żeby nie robić osobnego referendum dla każdego sędziego, można raz na kilka lat organizować jedno zbiorcze, dla wszystkich podejrzanych sędziów. Powiedzmy raz na 4 lata, lista z nazwiskami i przy każdym pytanie, czy odwołać czy nie.

Mając taki bat na sobą, nadzwyczajna kasta nauczyłaby się w końcu sądzić uczciwie i sprawiedliwie.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
51
Artykuł z der Onet ale tym razem z rigczem zadają pytania które muszą paść.

3 morderstwa drogowe, 3 statusy majątkowe, 3 różne podejścia polskich służb i sądów:

1. Seba matjczak jadący BMW za prawie bańkę, stary będący prezesem prężnej firmy, sam sebuś handlujący kawą. Beta zapisała na czarnej skrzynce ewidentne dowody na to, że Seba nie ogarnął zakrętu przy prawie 3 pakach wcześniej mrugając żeby inni mu zjeżdżali z drogi, policja mataczy na korzyść mordercy, minister sprawiedliwości ostrzega sebka kiedy po niego przyjdzie więc ten daje dyla do Azji. Wielka akcja dyplomatyczna sprowadzania sebka z Dubaju a teraz analizują czy kiedykolwiek koło zapasowe było użyte w rocznym samochodzie którym jechały ofiary. Max 8 lat
2. Łukasz żak, nawet nie wiem kim jest, zabija ludzi jadąc po pijaku mniej więcej dwie paki przez miasto swoim Arteonem za kilkaset klocków. Sądzony za spowodowanie wypadku
3. Patryk F, jakiś swir który naćpany jechał starą A8mką. Dzięki temu, że typ nie jest bogaty polskie sądy W KOŃCU są w stanie uznać, że autem można zabić i chcą go sądzic za morderstwo. Hamował przed wypadkiem ale zamknął oczy więc uznano, że godził się z zabiciem niewinnych ludzi (nie to co Sebek który mrugał żeby niewinni ludzie mu zjechali).

Nie wiem jak wy ale ja rozglądam się za robotą za granicą. Nasz system od ruskiego różni się przede wszystkim alfabetem, innych różnic z każdym rokiem widzę coraz mniej. Czy gdzie indziej jest lepiej nie mam pojęcia ale i nas JEST ŹLE

Link do Onetu który opisuje to lepiej ode mnie:
https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/wielki-test-dla-polskich-sadow-patrykowi-f-grozi-dozywocie-za-zabojstwo-drogowe/35pl1e3,79cfc278
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.085737943649292