39
Siema pany.

Mam pytanie z natury ogrodniczej. Otóż moja kosiarka liczy sobie już 15, może 18 lat. No na pewno 15+ i już trzeba zmiany.

Ale żeby tego pytania nie rozwijać za bardzo to jaką:

a) kosiarkę - najlepiej spalinowa(bo nienawidzę na kabel) i kubłem bo nie chce mi sie grabić. Wspomaganie to byłby dodatek

b) podkaszarkę - spalinową na linkę

Ogólnie jak da radę to coś taniego i wytrzymałego. Ale wiem że takie coś trudno idzie w parzę.
A i jak to coś pomoże w polecajce to mam mały teren. Koszenia mam jak 2 boiska szkolne do piłki nożnej.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
60
Będzie dużo borówek w tym roku, ładnie oblepione krzewy są.
Ogródkowo.
Truskaweczki już są eleganckie i słociutkie, poziomki również. W tym roku jest mnóstwo różnych warzywek i owoców, 100 krzewów pomidorów różnych gatunków, od koktajlowych po bawole serca dochodzące do 1 kg sztuka, 40 krzaków papryk od malutkich po wielkie, dynie, arbuzy i inne dobroci, raz na jakiś czas coś działkowego podrzucę w dział hobby, tak jak w zeszłym roku z arbuzami, będzie w fotografii, bo poddziału ogrodnictwo nie ma. :|
Ogródkowo.
Ogródkowo.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
14
W poniedziałek pięknie zaczyły mi dojrzewać jeżyny, ciemne bez większych skaz(jak przykad na 2 obrazku), po czym miałem zmianę 3x12h, dzisiaj wychodzę na działke, i zastaje mnie taki widok, cały krzak owocowy zarażony. Oto moje pytanie, co to właściwie jest, google podpowiada że to szpeciciel, ale zdjęcia wyglądaja troche inaczej, jak się tego pozbyć?  (Wcześniej też pojawały się takie naloty, ale w pojedyńczych sztukach więc za mocno się nie przejmowałem)
Czy to możlwie zeby w ciagu 3 dni tak masakrycznie zarazić cały krzak, nasuwa mi się myśl ze przez te temperatury 35'C+ betonowy płot doprowadziły do tego ze owoce zaczeły fermentować znacznie wcześniej niż miałem to w planach.  
Jeżyna choroba
Jeżyna choroba
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.071931838989258