13
Ostatnio mamy wysryw filmików na YT i FB, gdzie zezłoszczeni właściciele elektrycznych samochodów narzekają, że spaliniarze zajmują im miejsca parkingowe pod ładowarkami.

Nie dziwie się, że ludzie parkują na miejscach przeznaczonych pod elektryki i mam ku temu świetny argument. Ogólnie to, co się teraz dzieje w gminach to totalna patologia. Liczba samochód w Polsce - rośnie, a nie spada. Można śmiało powiedzieć, że większość mieszkańców posiada pojazd. Czy się to komuś podoba, czy nie - ten pojazd najprawdopodobniej jest obecnie spalinowy, bo elektryki to jakiś niewielki procent. Natomiast co się dzieje na rynku? Absolutnym monopolistą na rynku miejsc parkingowych, jest... gmina!. I ta gmina steruje dowolnie podażą miejsc parkingowych, bez jakiejkolwiek kontroli i bez unormowanych przepisów. I co robi gmina? Zmniejsza podaż miejsc parkingowych. Czyli przy wzrastającej liczbie samochodów, maleje ilość dostępnych miejsc do parkowania - a to miejsca dla elektryków, a to miejsca dla rodzin z dziećmi, a to dla niepełnosprawnych, a to miejsca wydzielone tylko na potrzeby jakiś celów ograniczone czasowo, albo co najgorsze - płatne strefy parkowania w miejscach, w których CIĄGLE mówimy o strefach gęstego zamieszkania, np. strefa parkowania A w Krakowie, obejmuje ścisłe centrum starego miasta - gdzie każda z kamienic jest kamienicą mieszkalną, gmina więc NAŁOŻYŁA NA SWOICH WŁASNYCH MIESZKAŃCÓW OBOWIĄZKOWY PODATEK! I to ograniczanie miejsc parkingowych łączy się z brakiem tworzenia nowych miejsc parkingowych - ani garaży wielopoziomowych, ani podziemnych, ani żadnych placów itp. co prowadzi właśnie do patologicznej sytuacji jak na tych filmikach - jak mieszkam w bloku, to chce móc pod tym blokiem albo w niedalekiej okolicy zaparkować. Nie będę parkował 10 minut dalej w jakiś parkingach kiss and ride (płatnych) i dojeżdżał autobusem, bo w mojej strefie zamieszkania, w której mieszka 500 dorosłych osób jest tylko 100 miejsc parkingowych, z czego 10 dla elektryków, 10 dla niepełnosprawnych i 5 dla śmieciarek/urzędników.

Jesteście zdenerwowani na tą patologię? Denerwujcie się na patologiczną gminę, bo w każdym filmiku, w którym jaśnie oświecony, wykształcony, bogaty właściciel elektryka się wścieka na bezmyślną tłuszczę blokującą mu dostęp do ładowarki - nie zwraca uwagi, że jest na nim udokumentowany absolutny brak wolnego miejsca do parkowania gdziekolwiek indziej. Gdzie więc ten samochód blokujący ładowarkę ma zostać niby przeniesiony, żeby to miejsce było wolne? :D To widać dosłownie na każdym filmie, nie ma ani jednego innego miejsca parkingowego, wszystkie zajęte, co mówi nam tylko tyle - miejsc parkingowych jest zdecydowanie za mało, ale ludzie jak zawsze wyciągają wniosek tylko i wyłącznie z dotykającej ich sytuacji zaobserwowanej na końcu swojego własnego nosa...
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.080523014068604