4
Zapraszam do obejrzenia mojego najnowszego materiału, w którym zabieram Was w czasy końca XIX wieku — epoki brutalnych walk na gołe pięści. Poznacie historię Johna L. Sullivana, legendarnego króla tamtej ery, który stoczył przełomowy pojedynek o pierwszy w historii pas mistrza świata wagi ciężkiej. W odcinku opowiadam także o początkach nowoczesnych zasad bokserskich, które zmieniły ten sport na zawsze. To krótki, ale pełen konkretów materiał, który warto zobaczyć!
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
1
Tony Galento - pięściarz który robił dymy zanim to było modne
Tony “Two Ton” Galento to postać, która na zawsze zapisała się w historii boksu nie tylko ze względu na swoje osiągnięcia sportowe, ale przede wszystkim dzięki niezwykłej osobowości i niekonwencjonalnemu podejściu do życia. Urodzony 12 marca 1910 roku w Orange w stanie New Jersey, Galento był synem włoskich imigrantów i od młodych lat wyróżniał się nieposkromionym duchem oraz nieprzeciętną siłą.

Przydomek “Two Ton” (co można przetłumaczyć jako “Dwie Tony”) nie odnosił się, wbrew pozorom, do jego postury, lecz do pracy, którą wykonywał przed walkami – dostarczał lód. Pewnego razu spóźnił się na ważenie przed pojedynkiem, tłumacząc: “Musiałem dostarczyć dwie tony lodu”. Od tego momentu pseudonim przylgnął do niego na stałe.  

Galento był nie tylko pięściarzem, lecz również właścicielem baru o nazwie The Nut Club w swoim rodzinnym mieście. Nie stronił od konfrontacji z klientami, często wdając się z nimi w bójki, co tylko dodawało mu popularności. Jego treningi były równie nietypowe – zamiast tradycyjnej diety sportowca, preferował hamburgery, spaghetti i duże ilości piwa. Sam twierdził, że jego przygotowania opierają się na “piwie, hamburgerach i spaghetti”.  

Jego ekscentryczne zachowanie przejawiało się również w nietypowych zakładach przed walkami. Galento słynął z przyjmowania wyzwań polegających na spożyciu ogromnych ilości jedzenia i alkoholu tuż przed pojedynkami w swoim barze.

Galento kiedyś założył się o dziesięć dolarów, że zje pięćdziesiąt hot dogów przed walką. W rezultacie był tak wzdęty, że nie mógł wygodnie zmieścić się w slipach. Nie przeskadzalo mu to jednak by rozprawił się ze swoim „nieszczęsnym” wrogiem, Arthurem De Kuhem, rozbijając mu nos i posyłając go na deski w trzeciej rundzie.

Przed jedną z zaplanowanych walk bokserskich, dziennikarz sportowy John Lardner w następujący sposób opisał formę fizyczną Galento:

„Treningi nadały Tony'emu nowy kształt, nieznany nauce. Matematycy myślą o nazwaniu go Galentoidem. Jest czymś pomiędzy kulą a elipsą, z nutami paraboli . Jest pokryty włosami i mieści dwa galony Budweisera. Różnicę między Tonym stojącym a Tonym leżącym na prawym boku trudno dostrzec gołym okiem, ale gdy ma w ustach cygaro, można powiedzieć, która strona jest północna, a reszta jest łatwa”

Jednym z najbardziej znanych epizodów w karierze Galento była walka z legendarnym Joe Louisem 28 czerwca 1939 roku na Yankee Stadium. Mimo że Galento przegrał przez techniczny nokaut w czwartej rundzie, zdołał powalić Louisa na deski w trzeciej rundzie, co było ogromnym osiągnięciem i dowodem na jego potężny cios.  

Przed pojedynkiem z Maxem Baerem w 1940 roku, Galento miał rzekomo wysmarować swoje ciało zgniłymi rybami, aby zniechęcić przeciwnika zapachem. Baer później wspominał, że podczas walki czuł jedynie odór zepsutych ryb i alkoholu unoszący się wokół Galento. Choć niektóre z tych opowieści mogą brzmieć jak miejskie legendy, doskonale oddają one barwną i nieprzewidywalną naturę “Two Ton” Tony’ego. 

Po zakończeniu kariery bokserskiej Galento spróbował swoich sił w wrestlingu zawodowym. Zmierzył się tam z byłym mistrzem wagi ciężkiej, Primo Carnerą.

Tony Galento nie ograniczał się tylko do pojedynków z ludźmi. Pięściarz walczył między innymi z: ośmiornicą w ogromnym akwarium w Seattle, stoczył pojedynek z 250-kilogramowym niedźwiedziem w klatce w Newark oraz stoczył walkę bokserską z kangurem w Atlantic City.

Galento próbował również swoich sił jako aktor, występując w kilku filmach, w tym w klasyku “Na nabrzeżach” z 1954 roku. Jego charyzma i niepowtarzalny styl bycia sprawiły, że pozostaje jedną z najbardziej pamiętanych postaci w historii boksu. Zmarł 22 lipca 1979 roku, ale jego legenda żyje do dziś, przypominając o czasach, gdy sportowcy byli nie tylko mistrzami w swoich dyscyplinach, ale także prawdziwymi osobowościami.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
14
Hej. Od pewnego czasu zajmuję się tworzeniem filmów o tematyce bokserskiej. Tym razem postanowiłem stworzyć materiał o jednej z najważniejszych walk w historii zawodowego boksu "Rumble in the Jungle". Materiały tworzę sam osobiście, bez pomocy osób trzecich. Dajcie znać co myślicie. Od niedawna porzuciłem lektor AI, i zacząłem używać swojego głosu. Stety lub niestety ale w rejestracji głosu jeszcze jestem daleko w tyle. Dajcie znać czy Wam się podoba. Pozdro dzidki.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Zygmunt Chychła - Pierwszy złoty medalista olimpijski w powojennej Polsce
06.11.1926 Urodził się zdobywca pierwszego po wojnie złotego medalu olimpijskiego dla Polski, wybitny pięściarz - Zygmunt Chychła

Zygmunt Chychła urodził się w Gdańsku. Treningi bokserskie rozpoczął w wieku 10 lat, w miejscowym klubie, Gedania. W wieku 12 lat zachwycał widzów niesamowitym instynktem bokserskim podczas walk amatorskich. Niestety wybuch II wojny światowej brutalnie zakończył jego nastoletni sen o sportowej karierze.

Rodzina Chychła podczas wojny była prześladowana przez Niekieckich Gestapo, a z czasem została uznana jako bezpaństwowa. W 1944 roku, 18 letni Chychła siłą został wcielony do Wehrmachtu (właściwie to został wzięty do niewoli), a następnie wysłany do Francji. Nie chcąc walczyć pod dowództwem Niemiec, Chychła uciekł, przekroczył linię frontu i się poddał. Po pewnym czasie Zygmunt zasilił szeregi 2. Korpusu Polskiego pod dowództwem Władysława Andersa we Włoszech. Służył do 1949 roku. Podczas służby wojskowej, Chychła brał udział w wojskowych walkach bokserskich, przy czym dwukrotnie zdobył mistrzostwo wagi lekkiej korpusu!

Po zakończeniu działań wojennych, Chychła powrócił do rodzinnego kraju, a następnie rozpoczął drugi okres jego bokserskiej kariery. Chychła który trenowany był pod dowództwem Feliksa Stamma wykazał się niespotykanymi umiejętnościami bokserskimi. Mimo braku palca u prawej ręki (pamiątka z dzieciństwa/pamiątka z czasów wojny. Zależnie od źródła). Chychła który otrzymał pseudonim „Twardy Kaszub” dominował w ringu bokserskim. W niedługim czasie zwyciężył w wielu prestiżowych turniejach bokserskich. Do najważniejszych zwycięstw w czasie jego kariery bokserskiej należą m.in.:

- 4x Mistrzostwo Polski w wadze pośredniej
- Mistrzostwo Europy (Mediolan 1951) w wadze pośredniej 🥇
- Mistrzostwo Europy (Warszawa 1953) w wadze półśredniej 🥇
- Złoty medal podczas Igrzysk Olimpijskich (Helsinki 1952) 🥇

Zygmunt Chychła jako pierwszy Polski pięściarz stał się złotym medalistą po zakończeniu działań wojennych. Po powrocie z Olimpiady Chychła zachorował na gruźlicę, a następnie postanowił wycofać się ze sportu. Władze sportowe w następnych tygodniach wymusiły na lekarzach zatuszowanie jego złego stanu zdrowia, gdyż „Chychły nie mogło zabraknąć na nadchodzących Mistrzostwach Europy”. Zygmunt oczywiście zdobył złoto podczas mistrzostw w Warszawie, jednak jego choroba rozwinęła się do tego stopnia, że spowodowała głęboką jamę w płucach. Załamany pięściarz ostatecznie zakończył karierę występie na mistrzostwach Europy w 53’ , z bilansem 263 walk, z czego 241 wygranych.

W kolejnych latach Zygmunt Chychła pracował w PKP oraz zajął się szkoleniem młodzieży na Pomorzu. W tym czasie ożenił się również z Niemką, przy czym wielokrotnie starał się o przeprowadzkę do RFN, jednak Polskie władze nie chciały o tym słyszeć. Z czasem coraz praca trenera stała się nieopłacalna, przez co pięściarz został zmuszony aby dorabiać w jako pomocnik w porcie. Po wielu latach prób, Zygmunt ostatecznie wyjechał do RFN w 1972 roku, przez co wielu nazwało go folksdojczem, a komunistyczne władze za wszelką cenę próbowały go wymazać z pakiecie kibiców. Jego nazwisko zniknęło z książek oraz gazet.

Państwo Polskie przypomniało sobie o nim dopiero po zmianie ustroju politycznego w 1989 roku. Media szeroko zaczęły rozpisywać się o nim jako o jednym z wielu poszkodowanych sportowców przez komunistyczne władze, kilkanaście lat później w 2003 roku, Zygmunt Chychła otrzymał tytuł Honorowego Obywatela Gdańska!

Zygmunt Chychła zmarł 26 września 2009 roku w wieku 83 lat, w Hamburgu. Do dziś pozostaje wspominany jako jeden z najlepszych polskich zawodników XX. Wieku.
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0
Witajcie drogie dzidki!

Od pewnego czasu tworze biografie, oraz różne ciekawostki związane z legendarnymi piesciarzami.

Dzis chciałbym Wam przybliżyć historie pięściarza który w latach 70'tych w Argentynie uważany był za niemalże Boga. Chłopak który został dosłownie wyciągnięty z dziczy (jego rodzina to rdzenni mieszkańcy Argentyny) nauczył się boksu, a następnie podbił serca wszystkich Argentyńczyków. Nawet sam Diego Maradona wspominał iż jego ulubionym sportowcem jest Carlos Monzon.

Monzon który w latach 70'tych zdominował całą dywizje średnią, a następnie po czternastu obronach tytułu przeszedł na sportową emeryturę będąc dalej mistrzem.

Wszystko byłoby okej, gdyby nie brudy które coraz częściej wychodziły w jego zyciu prywatnym. 

Carlos czesto wszczynał rozróby po których lądował w areszcie (do samego 26 roku życia, wylądował ponad 40 razy!) oraz często bił swoje wybranki serca. Carlos tak czesto znęcał się fizycznie nad swoimi kobietami, aż w 88' roku został skazany na 11 lat wiezienia za zamordowanie swojej małżonki która najpierw bestialsko pobił, a następnie wyrzucił z balkonu!

Wrzucam link do biografii pięściarza którą przygotowałem osobiście aby wielu ludzi mogło poznać historie pięściarza który dominował nie tylko w ringu, lecz niestety również w życiu prywatnym. Miłego oglądania. Tymczasem ja wypierdalam robić kolejne odcinki. 🫡
Obrazek zwinięty kliknij aby rozwinąć ▼
0.069238185882568