Ja jebie no xD Ja się boje bo za każdym jebanym kliknieciem przypadkiem taka sytuacja.
Ale ostatnio ich zaskoczyłem, kliknałem znów przypadkiem kredyt i stwierdziłem, że musze grać szybko.
Wziąłem zadzwoniłem do nich pierwszy i zacząłem pytać o kredyty, a w końcu powiedziałem ze jednak nie chcę.
Później pani na drugi dzień dzwoni i mówi, pan chciał nas wychujać, pan nie chciał kredytu to ja teraz chcę panu dać kredyt xD
Ahh ... zabawa trwa do dziś dzień, ja klikam w kredyt i później odrzucam ich oni dzwonią, ja oddzwaniam mówie, że chce kredyt oni później mówią ze super ja później mówie ze nie, oni dzwonia pytaja czy chcę kredyt.
Ostatnio to Bożena (bo my już na Ty jesteśmy) dzowni i pyta co tam jak mi pomidory rosną, i niby gadamy sobie co tam u mnie co u niej a ona mi nagle tak kurwa podstępem, a bo osatnio widziałą promocje na szklarnie w Obi, ja zainteresowany bo pomidorów bym jeszcze drugie posadził tyle a zaraz przymrozki a ta domnie mówi, że mają specjalnie z Obi taki kontrakt podpisany, że ja kupie przez bank i coś tam jakiś zwrot będzie, ja mówie dobra w sumie to szklarnie chce no i ona mnie tekstem morduje, ale to trzeba na raty 0%, ja tak kmnienie mówie spoko. I ona mówi, ale że to się nie da inaczej i muszą mi dać kredyt na 150 tyś ale na 0% i ja z tego to tylko na szklarnie wezmę sobie a resztę im odeśle za dwa miesiące i będzie git.
Ja mówie KURWA BOŻENA TY CHCIAŁAŚ MNIE W KREDYD WCISNAĆ!
Już na urodziny do jej córki Janiny nie idziemy bo zdradziła mnie, po 2 latach rozmów jak uśpiła moją czujność prawie mnie wjebała na kredyt