41
Poradnik jak zdobyć względy samicy, tym razem przepis dla autentycznych kulinarnych tłuków
Blender, ząbek czosnku, cały krzak bazyli, solidna garść tartego sera (jakiegoś twardego, bursztyn zamiast parmezanu jest ok), orzechy najlepiej pinii, ale nerkowiec czy włoski czy nawet słonecznik albo ziemny też się nada - garść, sok z połowy cytryny i blenduj.
Jak zblendujesz to dolewaj oliwy tak zeby powstala z tego gęsta pasta, a nie sucha kupa.
Makaron jak w przepisie aldente, jak sie konczy gotowac to pasta na patelnie, chochla wody z gotowania na patelnie i mieszać z pastą (do wody jak makaron się gotuje solidna porcja soli, taka łyżeczka kopiasta).
Makaron odcedzić wrzucić na patelnie razem z pastą wymieszać i voila.
Jak zblendujesz to dolewaj oliwy tak zeby powstala z tego gęsta pasta, a nie sucha kupa.
Makaron jak w przepisie aldente, jak sie konczy gotowac to pasta na patelnie, chochla wody z gotowania na patelnie i mieszać z pastą (do wody jak makaron się gotuje solidna porcja soli, taka łyżeczka kopiasta).
Makaron odcedzić wrzucić na patelnie razem z pastą wymieszać i voila.
Wiedza
7 m
92
Dużej filozofii nie ma...
Wpierw robimy "pomidorówkę" czyli na bulionie albo na kostce wywar mieszamy z passata.
Następnie na patelni robimy "Sofrito", jest to nic innego jak podsmażenie na oliwie czosnku i chilli (lub przyprawa do arrabiaty).
Na przesmażony czosnek dajemy NIE ugotowany makaron, dodajemy trochę passaty i co jakiś czas podlewamy "pomidorówką" w małych ilościach.
W skrócie chodzi o to a żeby makaron ugotować w sosie oraz przypalić go.
Wpierw robimy "pomidorówkę" czyli na bulionie albo na kostce wywar mieszamy z passata.
Następnie na patelni robimy "Sofrito", jest to nic innego jak podsmażenie na oliwie czosnku i chilli (lub przyprawa do arrabiaty).
Na przesmażony czosnek dajemy NIE ugotowany makaron, dodajemy trochę passaty i co jakiś czas podlewamy "pomidorówką" w małych ilościach.
W skrócie chodzi o to a żeby makaron ugotować w sosie oraz przypalić go.
Na końcu najebane parmezanu bo moja wyimaginowana kobieta tak lubi...